Pograłem już trochę w MGS 3 Snake Eater (dokładnie 11 godzin). Jestem po walce z The Fury i jest super. Bardzo podoba mi się gameplay w tej grze, te zmiany kamuflażu, dbanie o pożywienie, przesłuchiwanie strażników, chowanie się w kartonach jest naprawdę ciekawe i chcę się grać dalej. :P Dziwna (to nie znaczy, że słaba) jest trochę fabuła, w sumie jak w każdym MGSie. Audio stoi na najwyższym poziomie, a grafika na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Liquid_Snake: ta fraza od której się zaczyna, często się powtarza na soundtracku z inną "instrumentacją". Sama melodia jest raczej charakterystyczna, nie? Jest już w Opening Infiltration.
defm03 - @LiquidSnake: ta fraza od której się zaczyna, często się powtarza na soundtr...
  • Odpowiedz
@Colek: japońce... jak grałem w multi Peace Walkera to dołączali randomy, ci z Japonii zawsze dziwacznie ubrani lub w ogóle nie ubrani i z najdziwniejszymi broniami o ile w ogóle można tak nazwać kij i głupawe okrzyki zbindowane pod padem i sama rozgrywka to cyrk, masakra...
  • Odpowiedz