MLG w na przelomie lat 80-90 był nie do zastąpienia artystycznie i wokalnie. Szkoda zawirowań licencyjnych i złych porad Andrzejka. Czego Martin nie dotknął w złoto obracał każdy cover przerabiał w diament. Trzeba mieć talent by robić lepsze covery od oryginału a taki NTYBOME już jako oryginał jest niezły.
#depechemode #muzyka #martingore
Skorvez957 - MLG w na przelomie lat 80-90 był nie do zastąpienia artystycznie i wokal...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach