Grupa marksistowskich myślicieli, wśród których prominentną postacią był Antonio Gramsci - czyli Szkoła Frankfurcka - doszła do wniosku, że przyczyną tego jest fakt, że oprócz "zniewolenia" kapitalistycznego, znoszonego przez rewolucję, istniała także forma ucisku nazwana przez nich "hegemonią kulturową".


@bruceivins: O jeżu. Gramsci nie był przedstawicielem Szkoły Frankfurckiej, on był otwartym marksistą po kres swoich dni, przecież to idzie sprawdzić w pierwszym lepszym źródle (nie licząc tych, które demaskują marksizm kulturowy
  • Odpowiedz