Słuchanie Kayleigh z Pseudo Silk Kimono jest punktem wyrwanym szarości.

A gdy doda się jeszcze Lavender to szarość przegrywa, płacze i zgrzyta zębami.

#marillion #muzyka #rockprogresywny i nowy tag, może ktoś się skusi na więcej bliskich mi dźwięków #muzykarotta

Marillion - Pseudo Silk Kimono, Kayleigh, Lavender
Rottweill - Słuchanie Kayleigh z Pseudo Silk Kimono jest punktem wyrwanym szarości. 
...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kkb1: Trochę popłynąłem, fakt. Uważam te trzy utwory zagrane po sobie jako jako pełnię barw, piękną i skończoną całość. Kayleigh podawane samotnie (jak przeważnie jest podawane), wydaje mi się trochę płytkie, szarawe, wyrwane z kontekstu.
  • Odpowiedz
@Rottweill: ok, łapię, tak samo o tym myślę. To trzeba podawać jako "trójcę", osobno to grzech. Zresztą Misplaced Childhood to taka płyta, która raz uruchomiona musi przelecieć do końca

albo przynajmniej do Heart of Lothian
>
  • Odpowiedz
klasyczny


@archive: no właśnie, klasyczny. A ja mówię o typowym, a nie koniecznie klasycznym ;) Bo marillion to neoprogres. Zarówno Yes, jak i Marillion, można uznać za typowy progres. Bo rock progresywny cechuje się złożonością i wyrafinowaniem. A to czy w klasycznej formie, czy w nowszej, to sprawa drugorzędna ;)
  • Odpowiedz
Kayleigh I just wanna say I'm sorry

But Kayleigh I'm too scared to pick up the phone

To hear you've found another lover to patch up our broken home...

#muzyka #klasyk #marillion
polok20 - Kayleigh I just wanna say I'm sorry

But Kayleigh I'm too scared to pick up...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raczejsmutny: @wow: ogólnie to muszę przyznać, że mam w głowie wiele zajawek tych dawnych klasyków i to jest piękne uczucie gdy odkrywa się stare dźwięki, gdy w końcu odkrywa się cóż to w głowie siedziało. Kayleigh pamiętałem, ale za nic nie mogłem przypomnieć sobie choćby słów (dobre parę lat temu) i kiedyś w 1 z 10 puścili jako pytanie muzyczne i przez te parę sekund jak czekałem na
  • Odpowiedz