@80sLove: Mangi, mangami, ale niech ktoś wreszcie ktoś wyda jakąś japońską książkę czy LN. Na upartego mogę poszukać w internecie po angielsku, ale to nie to samo.
  • Odpowiedz
@80sLove: Główny bohater też tak uważał dopóki przypadkiem nie zapisał się do żeńskiej szkoły i zaprzyjaźnił się z trzema dziewczynami które pomogły mu w wychowywaniu jego młodszego rodzeństwa i poradzeniu sobie z osiłkami którzy się na niego uwzięli ()

  • Odpowiedz
Tonari No Seki-kun ep. 2 - miałem z tego 7-minutowego odcinka więcej ubawu niż 25 minut innych seriali.

Drugi tydzień opowieści o lenistwie Sekiego w klasie i po raz drugi wielki patos rozgrywająca w głowie koleżanki. Ale trzeba przyznać, że historia i muzyka była epicka ^^'

Ogólnie wygląda to tak, jakby to ona miała jakieś problemy psychiczne i zbyt dużą wyobraźnie niż główny bohater zajmujący się głupotami na lekcji. No cóż, przynajmniej tym razem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widziałem 2 odcinek Nisekoi.

Zapomniałem o tym powiedzieć przy okazji oceny pilota, ale jestem pod wrażeniem idealnego doboru głosów w tej serii. Dokładnie tak samo wyobrażałem sobie ich brzmienie czytając mangę.

Dodatkowo w postać Chitoge Kirisaki wciela się Nao Tōyama (Kanon z The World God Only Knows), która jest jednocześnie wykonawczynią endingu dla anime:

http://www.youtube.com/watch?v=URNDI7oOYrM
80sLove - Widziałem 2 odcinek Nisekoi.



Zapomniałem o tym powiedzieć przy okazji oc...

źródło: comment_ga4YvK1pUolZN8OInIb38jIgkbKDi1d0.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goryptic:

Trudno, abym pisał o fabule, którą znam od kilku lat w formie mangi. Zwłaszcza, że nie jest jakoś przesadnie oryginalna.

Wpis jest raczej wyrażeniem fascynacji nad przeniesieniem materiału źródłowego w formę stylu animacji prezentowanego przez studio Shaft. Z jednej strony: typowy romantyczny komiks dzisiejszego Shonen Jumpa z pojedynczą zaletą w kresce autora, z drugiej - animacja typu Bakemonogatari będący substytutem tego elementu artystycznego mangaki.
  • Odpowiedz
Łojezu. Właśnie skończyłem Tengen Toppa Gurren Lagann.

Moja pierwsza reakcja po zakończeniu: "MUJ MUSK

MĘSKIE ŁZY

TAKA
j.....b - Łojezu. Właśnie skończyłem Tengen Toppa Gurren Lagann.

Moja pierwsza reakc...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@80sLove: Swego czasu przesłuchałem wszystkie te piosenki z haruhi i chyba najbardziej spodobały mi się te śpiewane przez głos Asakury.

Swoją drogą to w przypadku każdego anime, które zdobędzie rozgłos jest później tak, że zaganiają aktorów do śpiewania? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Atraktor - @80sLove: Swego czasu przesłuchałem wszystkie te piosenki z haruhi i chyba...
  • Odpowiedz
@Atraktor:

W zasadzie niekiedy aktorzy są już zaganiani przed premierą, bo producenci uznają, że ich seria osiągnie sukces - anime jest na podstawie popularnego mangowego/nowelowego źródła.

The World God Only Knows podczas emisji pierwszego sezonu doczekał się 5 singli z różnymi bohaterkami (każdy z wariacją endingu, własną piosenką i ich instrumentalnymi wersjami). Wszystko w ciągu dwóch miesięcy.

W tym samym czasie Blu-ray pierwszego sezonu sprzedał się słabo, a pół roku
  • Odpowiedz