Szukam dystrybucji #linux , która będzie: 1) stabilna, 2) banalna w instalacji, 3) podczas instalacji przesunie sobie Windowsa na bok (nie chcę go usuwać). Czy #ubuntu to ogarnie, czy trzeba coś kombinować?
--
Przy Linuksie na komputerze domowym zatrzymałem się na poziomie #mandriva, lat temu z 10, może lekko mniej. Potem była awaria skutkująca wymianą dysku, wymiana komputera i o,















