A co jeżeli #maluchzallegro to była celowa akcja Allegro, dzięki której będą teraz mieli argument do całkowitej rezygnacji z licytacji, o której mówi się od jakiegoś czasu?
zastanawiam się, a gdyby ten koleś nie odwoływał ofert tylko wziął najlepszą, a po zakończeniu aukcji wystawił wezwanie do zapłaty. Do sądu i myk z rodziców gówniarza ściągnąć kasę.