Nie ukrywam, że pandemia delikatnie mnie rozregulowała i odebrała chęci na nowe wpisy, ale gdzieś tam udało się pojechać w międzyczasie, a nawet tuż przed ;)
16/100 Memorial Stadium, Bristol (Rovers v Brighton)
Wtorkowy wypad nad morze zakończyłem wizytą w Bristolu, który akurat znajdował się na drodze powrotnej do domu. Odwiedziłem Memorial Stadium, na którym tego dnia trzecioligowi Bristol Rovers podejmowali ekipę Brighton & Hove Albion (obecnie Premier League) w ramach rozgrywek Carabao Cup (czyli EFL Cup). Stadion to prawdziwa perełka - każda
Wczorajsza przejażdżka to 260 kilometrów nieskrępowanej przyjemności - wjechałem na autostradę pięć minut od domu i tyleż samo zajęło mi dotarcie na stadion przy zjeździe po niecałych trzech godzinkach spokojnej jazdy. A jechałem nie byle gdzie - do Barnsley, współbeniaminka, drużyny w mojej opinii lepszej od Luton w poprzednim sezonie League One. Areną
14/100 Cardiff City Stadium, Cardiff (vs Luton Town)
Wracam po wakacyjnej przerwie! Dwa zdania organizacyjne: Luton robi drugi awans z rzędu i odwiedzanie klubów z L1 i L2 staje pod dużym znakiem zapytania, bo jednak wolę oglądać starcia lokalnej drużyny z Middlesborough, West Bromem czy Huddersfield :) Tak właśnie wyglądają trzy pierwsze domowe mecze LTFC. Z pozytywów zaś - wszystkie
Luton Town wraca do Championship po dwunastu latach. Drugi awans z rzędu. Po degradacji i rozpoczęciu sezonu 2008/09 z trzydziestoma ujemnymi punktami. Po spędzeniu pięciu lat poza strukturami EFL, w piątej lidze. Luton 3-1 Oxford. W pokonanym polu między innymi Barnsley (awans z drugiego miejsca), Portsmouth i grający dwa sezony temu w Premier League Sunderland, któremu pozostaje walka w play-offach.
13/100 New Meadow, Shrewsbury Town (vs Luton Town)
Sobota minęła mi pod znakiem dość długiej podróży do Shrewsbury, położonego w regionie West Midlands, 70-tysięcznego miasteczka. Największy sukces lokalnego klubu piłkarskiego to sześciokrotne zdobycie Pucharu... Walii (ostatnio w 1984 roku). Miasteczko od granicy dzieli obecnie zaledwie czternaście kilometrów na południe. Obiekt, który miałem okazję wczoraj odwiedzić, to wybudowany w 2007 roku
12/100 Roots Hall, Southend United (vs Luton Town)
Szalony styczeń leci dalej - po noworocznym meczu z Barnsley, wyjeździe do Sheffield i później powtórki u siebie, a następnie meczu z Peterborough - tym razem odwiedziłem nadmorskie Southend, by obejrzeć Luton Town w wyjazdowym starciu z miejscowym United. Nadmorski klub nie osiągnął w swojej historii wielkich sukcesów - został założony w
Dziś dzień pucharowy, ale dla drużyn, które już się z nim pożegnały. L4, wyjazd nad morze i mecz w ramach League One (trzeci poziom). Czego chcieć więcej? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Southend United - Luton Town. Jak zwykle kibicujemy The Hatters, dziś w roli gości.
Dobra mirasy, trzymajcie kciuki - dziś Luton Town kontra Sheffield Wednesday, powtórka trzeciej rundy FA Cup. Na stole - szacunkowo - ponad 700 tys. funtów: - 135k dla zwycięzcy tego meczu - ok. 150k za transmisję telewizyjną w następnej rundzie - nawet 450k z tytułu podziału kasy za bilety. Kasy dużo, a to dlatego, że na zwycięzcę czeka już Chelsea (mecz w przyszłą niedzielę na Stamford Bridge). Jaram się! #luton
Wczoraj naszym łupem padł stadion numer osiem - Adams Park w High Wycombe, dom drużyny Wycombe Wanderers. Po raz kolejny nie była to daleka wycieczka - zaledwie 43 mile, od domu do stadionu w niecałą godzinkę. Sam stadion jest wspaniale położony w Adams Park, na skraju Wycombe i prowadzi do niego tylko jedna ulica -
Tym razem z opóźnieniem, bo póki co brakowało mi czasu. Drugi wyjazd w tym sezonie, a siódmy odwiedzony stadion w ogóle. Szczęśliwie, wszystkie wyjazdy Luton na początku sezonu są niedalekie - ostatnio Portsmouth, tutaj Peterborough, a następnie High Wycombe. Wszystko w takiej odległości, że nie spędzę całego dnia w podróży.
Wracamy po dłuższej przerwie! Pierwszy stadion w tym sezonie (a szósty w ogóle) udało się odwiedzić jeszcze przed startem Premier League - wybraliśmy się nad morze, do Portsmouth, by oglądać mecz z Luton Town z perspektywy sektora gości. Warto wspomnieć, że dla Luton jest to pierwszy mecz, świeżo po awansie, na trzecim poziomie rozgrywek (ostatni
Komentarz usunięty przez autora