Nie ukrywam, że pandemia delikatnie mnie rozregulowała i odebrała chęci na nowe wpisy, ale gdzieś tam udało się pojechać w międzyczasie, a nawet tuż przed ;)
18/100 Rodney Parade, Newport (County vs Grimsby Town)
Czas spędzony na delegacji w Walii udało się połączyć z jedną wizytą na stadionie. Razem z kolegą odwiedziliśmy Rodney Parade, przede wszystkim dom drużyn rugby Newport Gwent Dragons i Newport RFC, ale także Newport County, niewielki klub z zachodniej części kraju, grający w strukturach FA. Sam stadion wielkiego wrażenia
16/100 Memorial Stadium, Bristol (Rovers v Brighton)
Wtorkowy wypad nad morze zakończyłem wizytą w Bristolu, który akurat znajdował się na drodze powrotnej do domu. Odwiedziłem Memorial Stadium, na którym tego dnia trzecioligowi Bristol Rovers podejmowali ekipę Brighton & Hove Albion (obecnie Premier League) w ramach rozgrywek Carabao Cup (czyli EFL Cup). Stadion to prawdziwa perełka - każda
Wczorajsza przejażdżka to 260 kilometrów nieskrępowanej przyjemności - wjechałem na autostradę pięć minut od domu i tyleż samo zajęło mi dotarcie na stadion przy zjeździe po niecałych trzech godzinkach spokojnej jazdy. A jechałem nie byle gdzie - do Barnsley, współbeniaminka, drużyny w mojej opinii lepszej od Luton w poprzednim sezonie League One. Areną
14/100 Cardiff City Stadium, Cardiff (vs Luton Town)
Wracam po wakacyjnej przerwie! Dwa zdania organizacyjne: Luton robi drugi awans z rzędu i odwiedzanie klubów z L1 i L2 staje pod dużym znakiem zapytania, bo jednak wolę oglądać starcia lokalnej drużyny z Middlesborough, West Bromem czy Huddersfield :) Tak właśnie wyglądają trzy pierwsze domowe mecze LTFC. Z pozytywów zaś - wszystkie
13/100 New Meadow, Shrewsbury Town (vs Luton Town)
Sobota minęła mi pod znakiem dość długiej podróży do Shrewsbury, położonego w regionie West Midlands, 70-tysięcznego miasteczka. Największy sukces lokalnego klubu piłkarskiego to sześciokrotne zdobycie Pucharu... Walii (ostatnio w 1984 roku). Miasteczko od granicy dzieli obecnie zaledwie czternaście kilometrów na południe. Obiekt, który miałem okazję wczoraj odwiedzić, to wybudowany w 2007 roku
12/100 Roots Hall, Southend United (vs Luton Town)
Szalony styczeń leci dalej - po noworocznym meczu z Barnsley, wyjeździe do Sheffield i później powtórki u siebie, a następnie meczu z Peterborough - tym razem odwiedziłem nadmorskie Southend, by obejrzeć Luton Town w wyjazdowym starciu z miejscowym United. Nadmorski klub nie osiągnął w swojej historii wielkich sukcesów - został założony w
Nieźle zaczyna się rok 2019 - najpierw noworoczny mecz Luton z Barnsley, a wczoraj wyjazd do Sheffield, na mecz w ramach trzeciej rundy FA Cup (po raz pierwszy wybrałem się na mecz pucharowy) z Wednesday. Wylosowanie ekipy z Championship (przypominam, że jestem kibicem Luton, League One) to spore wydarzenie, mimo to liczba 4219 fanów podróżujących ponad 200 kilometrów robi
Miniona sobota to wypad na do parku olimpijskiego, gdzie zamknąłem pierwsza dziesiątkę odwiedzonych obiektów. Przed przejęciem stadionu przez "Młoty" była to m.in. główna arena igrzysk olimpijskich w 2012 roku, lekkoatletycznych mistrzostw świata, a także mistrzostw świata w rugby. To nie tylko stosunkowo nowy stadion - właściciele West Hamu wspólnie z władzami miasta musieli go nieco odnowić i dostosować pod kątem
Zabawa niestety nie toczy się w takim tempie jak by mogła, dlatego wrzucam do puli wtorkową wizytę w Portugalii :) Po raz pierwszy wybrałem się na mecz reprezentacji Polski. Padło na Guimaraes - niemal śmieszna cena lotu, przyzwoity nocleg i koniec końców wypad w cztery osoby (znajomi z pracy) na trzy dni w środku tygodnia. Udało się spróbować kilku lokalnych potraw
Wczoraj naszym łupem padł stadion numer osiem - Adams Park w High Wycombe, dom drużyny Wycombe Wanderers. Po raz kolejny nie była to daleka wycieczka - zaledwie 43 mile, od domu do stadionu w niecałą godzinkę. Sam stadion jest wspaniale położony w Adams Park, na skraju Wycombe i prowadzi do niego tylko jedna ulica -
Tym razem z opóźnieniem, bo póki co brakowało mi czasu. Drugi wyjazd w tym sezonie, a siódmy odwiedzony stadion w ogóle. Szczęśliwie, wszystkie wyjazdy Luton na początku sezonu są niedalekie - ostatnio Portsmouth, tutaj Peterborough, a następnie High Wycombe. Wszystko w takiej odległości, że nie spędzę całego dnia w podróży.
Wracamy po dłuższej przerwie! Pierwszy stadion w tym sezonie (a szósty w ogóle) udało się odwiedzić jeszcze przed startem Premier League - wybraliśmy się nad morze, do Portsmouth, by oglądać mecz z Luton Town z perspektywy sektora gości. Warto wspomnieć, że dla Luton jest to pierwszy mecz, świeżo po awansie, na trzecim poziomie rozgrywek (ostatni
Wczoraj byliśmy świadkami derbów zachodniego Londynu w Championship. Walczący o awans Fulham podejmował będące w dołku Queen's Park, jednakże - jak to się ładnie mówi - derby rządzą się swoimi prawami. Gospodarze co prawda przeważali w pierwszej części gry, jednak miałem wrażenie, że od 60 minuty grała tylko jedna ekipa i była to ekipa gości. Wisienką na torcie był występ Wszołka, który podobnie jak
Wracamy po krótkiej przerwie z czwartym spotkaniem! W dniu wczorajszym zameldowaliśmy się na Ricoh Arena w Coventry, na meczu pomiędzy walczącym o play-offy City a Luton Town, jeszcze kilka dni temu liderem League Two. Stadion został wybudowany w 2005 roku, może przyjąć ponad 32,5 tysiąca widzów, a w przeszłości był m.in. areną igrzysk olimpijskich. Oprócz CCFC na co dzień jest domem również dla Wasps Rugby Football Club.
Dzisiaj odwiedziliśmy Loftus Road, stadion drużyny Queen's Park Rangers, która jeszcze w zeszłym sezonie biegała po boiskach Premier League, a dziś ma niewielką przewagę nad strefą spadkową w Championship. Stadion powstał w 1904 roku i w tym czasie grały na nim przeróżne kluby - w tym m.in. Fulham w latach 2002-2004. Sam QPR w swojej 136-letniej historii grywał na co najmniej 18 stadionach, choć historia sprzed roku 1886 nie jest nigdzie zanotowana.
Komentarz usunięty przez autora