@koleszkaWWA: Lata 80 w całym bloku wschodnim to był okres gdzie tak spraw po prostu nie dało się załatwić (z wyjątkiem Rumunii) a Wałęsa już wtedy uchodził na zachodzie za symbol "Solidarności" i jego ukatrupienie czy nawet złe traktowanie tylko pogłębiłoby problemy PRL-u na arenie międzynarodowej (dodatkowe sankcje gospodarcze i izolacja na arenie międzynarodowej wykończyłyby gospodarkę kraju w jeszcze większym stopniu)
@koleszkaWWA: To ja ci piszę, przez to jak był widziany na zachodzie (który niemalże z miejsca wprowadził gigantyczne sankcje gospodarcze) rząd o niego dmuchał i chuchał by dobrze wyglądał na fotkach od których zależało to czy rządy krajów u których PRL miał długi nie przykręcą jeszcze bardziej śruby ekonomicznej
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Zwiedziłem w końcu porządnie Europejskie Centrum Stulejarności. Wcześniej byłem tylko kilka dni po otwarciu i wystawa stała właściwie jeszcze się "budowała". Obiekt oceniam jak najbardziej pozytywnie, ale mimo wszystko większe wrażenie na mnie wywarł ECS w wersji beta, czyli instalacja "Drogi do wolności".

Co mnie jednak zaskoczyło, to fakt, że w ECS znajduje się biuro Wałęsy. Już wcześniej zauważyłem, że w Zielonej Bramie prezydent mirko się nie znajduje, ale że urządzili mu
Cenckiewicz miażdży socrealistycznego pseudoreżysera, konformistę A. Wajdę!

Andrzej Wajda jest tym dla III RP czym był Maksim Gorki dla ZSRR w czasach stalinowskich. Cenckiewicz serwuje studium konformizmu Wajdy, jego obłudę i służalczość. Czy za Bieruta czy za III RP, Wajda wciąż oportunistycznie kieruje się konformistycznymi pobudkami. Można się także dowiedzieć co mówi agenciak Wałęsa jak pozwoli sobie na chwilę szczerości.

Woojt92 - Cenckiewicz miażdży socrealistycznego pseudoreżysera, konformistę A. Wajdę!...

źródło: comment_lpd7yrLavd7fdcR5drBgluOOxlmEIaB9.jpg

Pobierz
O dwóch takich co byli agenciakami czyli Jaruzel & Wałęsiak wg "Centkiewicza". Pyszna analiza.

W powszechnym mniemaniu epoka lat 1980 – 1995 w polskiej historii pozostaje pod dominującym wpływem Lecha Wałęsy. Patrząc jednak na historię najnowszą z nieco dłuższej perspektywy, ta opinia zmienia się radykalnie. Oto zamiast Wałęsy na plan pierwszy wysuwa się postać Jaruzelskiego. W wymiarze czysto osobistym towarzysz generał to oczywiście osobowość zupełnie innego wymiaru niż kapral elektryk. Łączy ich
Woojt92 - O dwóch takich co byli agenciakami czyli Jaruzel & Wałęsiak wg "Centkiewicz...

źródło: comment_FiqqLaBq1NhiaDZviBwG5pwKoVNiIAA1.jpg

Pobierz
@Woojt92: Nie no z faktu, że przeczytałeś książkę wynosisz, że jest ona rzetelna i zawarta jest w niej prawda objawiona. Analiza krytyczna tak obca osobom podatnym na prawicową propagandę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
6 300 - 1 = 6 299

Tytuł: Wałęsa. Człowiek z teczki
Autor: Sławomir Cenckiewicz
Gatunek: reportaż

★★★★★★★★★

Książka powstała jako swego rodzaju nemezis w odniesieniu do propagandowego, pełnego obłudy gniota autorstwa wybitnego konformisty "pana Andrzeja". Ta rzetelna biografia i analiza poczynań "tego, który sam w pojedynkę obalił komunizm" (dosyć intensywnie robił to podczas swojego "internowania" w Arłamowie "obalając" hektolitry wszelakiej maści trunków) doszczętnie miażdży serwowane nam przez Wajdę blagi i
Woojt92 - 6 300 - 1 = 6 299

Tytuł: Wałęsa. Człowiek z teczki
Autor: Sławomir Cenc...

źródło: comment_ACRFCe2TLmNKf97NJFJeUFJWSufcQZMj.jpg

Pobierz