zostałam przystankową celebrytką chyba ( ͡ ͜ʖ ͡)

mam dzisiaj w szkole test z chorób zakaźnych, stres motzno, wczoraj się uczyłam, ale wiadomo, jedne lepiej, drugie gorzej mi weszły do głowy.

czekam na autobus i gadam
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pausznurek: Taki mi się żarcik przypomniał:

Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z żonami postanowili iść do lekarza przebadać się, bo to nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamany.

- No i co lekarz powiedział? - pytają
  • Odpowiedz
@pausznurek: Miałam podobnie. Na drugim roku studiów miałam fakultet "ocena materiałów dowodowych". Sporo matmy, liczenie prawdopodobieństwa tego, że określony ślad(szkło na kurce, krew, odcisk palca, materiał genetyczny w spermie, etc) jest ważny w procesie, całkiem fajny przedmiot na badziewnych studiach.

Siedzę przed salą i uczę się ze skryptu, bo zaliczenie.

Nagle podchodzi do mnie kumpel i wywiązuje się między nami
  • Odpowiedz