"Ty 5k---y5ynu !" zastanawiałem się jak to możliwe, że słyszę to co krzyczy mimo dźwięku tłuczonego lustra, zrzucanego wieszaka, wazonu z zaschniętymi różami uderzającego w podłogę i setek innych przedmiotów zmieniających w jej rękach ( i nogach) stan skupienia i obiektywną wartość."Sprowadziłeś sobie tę małą dziwkę, a jak JA chciałam się wprowadzić..".Zwykłym sobie sposobem wycofywałem się w stronę drzwi wyjściowych, kiedy złapała mojego służbowego laptopa (circa 7k PLN, excel śmiga aż miło..)i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chilling: Nie ma się co kłaniać, poł chałupy rozdupcone na własna prosbe ;] troche skracam, wyciagam esencje. Dziewczyna z Tatuazem wyglosiła wtedy monolog liryczny godny Wielkiej Improwizacji, ale raz że nie pamietam dokładnie, dwa że chce pisać syntetycznie, w dzisiejszych czasach wszyscy (nawet ja sam czytajac na ekranie) maja tl;dr.
  • Odpowiedz