Z okazji igrzysk olimpijskich oglądałem kilka spotkań #koszykowka kobiet (w tym oba półfinały) i wiecie co?
Oglądało się dość przyjemnie. Doświadczenie mniej więcej takie jakbym oglądał całkiem niezłych gości z osiedla grających na Orliku.
Oni też, (jak kobiety) z racji braku wzrostu oraz atletyzmu nie potrafili by zapakować piłki do kosza.
Oni też graja często chaotycznie oddając dzikie rzuty z nieprzygotowanych wejść pod kosz czy pozycji. Mają tez problem z taktyką czy
4pietrowydrapaczchmur - Z okazji igrzysk olimpijskich oglądałem kilka spotkań #koszyk...

źródło: 20002_0_200062254_20240809-191727

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kobiety mają nawet problem właśnie z taktyką, z rozprowadzeniem akcji.


@4pietrowydrapaczchmur: kobiety mają problem z taktyką i rozprowadzaniem akcji właśnie przez brak atletyzmu i to że obrona dość łatwo nadąża. Podobnie jest w męskich rozgrywkach juniorskich, gdzie jak ktoś ma depnięcie, to jest królem parkietu, a jak waży 20kg więcej niż swój vis a vis pod koszem to już w ogóle. Natomiast koszykarki z tego poziomu są zajebiście wyszkolone technicznie
  • Odpowiedz