@Idesiku_Nago siedzę w chacie z 5 chińczykami od 4 dni. W Huangshi... Miało być Wuhan, ale obesrałem zbroję i koczuję tutaj. Te gnoje mnie straszą, że wojsko przyjdzie badać, z lekarzami. Jeden typ boi się izolatki, bo kaszle od paru dni podobno, twierdzi, że nie ma gorączki, ale dzisiaj wyglądał słabo. Pijemy jakiś chiński samogon i żremy mięso nieznanego mi pochodzenia. Sklepy puste. Zaczynam tego wszystkiego mieć dosyć. Maseczki już niemożliwe
  • Odpowiedz