Jestem trochę przerażony zachowaniem Jong Una. Rozmowy z Koreą Południową, Rozmowy z Chinami, pierwsza zagraniczna podróż, zaplanowane rozmowy z USA. To prosperuje, ale jednak ze strony takiej persony trochę zastanawia. Czy to jakiś sprytny chwyt? A może rzeczywiście jest to początek powiewu zmian w relacjach KRLD z sąsiadami?
#koreapolnocna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to jakiś sprytny chwyt? A może rzeczywiście jest to początek powiewu zmian w relacjach KRLD z sąsiadami?


@Zari: KRLD nie ma za wiele do stracenia rozmowami. Zakładam, że nie w negocjacjach zażądają od USA jakichś nierealnych ustępstw w zamian za denuklearyzację. RK będzie im bardziej przychylna.
Ostatecznie pewne skończy się na lekkich ustępstwach w zamian za złagodzenie sankcji, ocieplenie potrwa kilka lat. Zmieni się władza w Seulu albo Waszyngtonie
  • Odpowiedz
@Priya: Gdzieś czytałem, że (kiedyś dawno temu) w zamian KRLD żądała wyłączenia RK i Japonii spod atomowego parasola USA. Zobaczymy co będzie tym razem, chociaż na razie wygląda to ciekawie.
Mam szczerą nadzieję, że sytuacja tam się poprawi.
  • Odpowiedz
Bądź mno

Wrzuć paste o tym jak we wczesnej gimbazie założyłes się o fajki, z kumplem o to, że będzie przez cały dzien mowil tylko rapowymi cytatami

ludziom się podoba

piszą że "zloto"

ponad 1000 plusów w ciągu paru godzin

nagle pasta znika
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach