AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Mircy i Mirabele,
Za dwa miesiące ślub z moją ukochaną różową (wiecie październik, kolorowe drzewa, jeszcze w miarę pogoda... no będzie sielanka w jej założeniach). Wpadłem na szatański plan, aby trochę zaskoczyć przyszłą Panią M.F. kiedyś M.M. i wszystkich zgromadzonych. Mianowicie chciałbym zakombinować z pierwszym tańcem. Udało już mi się namówić wybrankę na piosenkę w tle (Ed Sheeran - Perfect). I tu pojawia się szatańskość planu... otóż chciałbym zmontować i

Przejdzie?

  • Że Cie nie opuszczę aż do śmierci 46.5% (678)
  • Rozwód dzień później 53.5% (781)

1459 głosów

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
zolwixx
zolwixx
565
@AnonimoweMirkoWyznania: powiem tak: im bardziej przekombinowane, tym bardziej ludzie nie będą wiedzieli czy mają tańczyć, śpiewać, patrzeć czy coś, Twoja małżonka również się zgubi, Ciebie zje trema i nie wyjdzie jak sobie zaplanowałeś, a za rok i tak nikt nie będzie pamiętał.
natkurka
natkurka
260
@AnonimoweMirkoWyznania mam jakieś mieszane uczucia, myślę że to nie jest najlepszy pomysł. Jak chcesz jej patrzeć w oczy i grać na gitarze to lepiej sam na sam. Poza tym @zolwixx trafił w sedno
k.....o
k.....o
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
k.....o
k.....o
@Sarpens: wrocilo na wykop :)
CichyGlosZTyluGlowy
@kmicolo: repost of repost of repost of repost of.....
pogop
pogop
46
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
gentelman
@pogop: a mógł użyć banknotów...
M....._
M....._
@pogop: nie nadawał się na faceta, słabo ocenił ilość papieru i długość drogi do przebycia