A tu zdjęcie, rzekomo zrobione po ataku na konwój


@IdillaMZ: Przecież to żaden dowód. Na pierwszy rzut oka widać że to jakieś stare zdjęcie. Tuż obok nich stoi kamera. Skoro tam była co to za problem zrobić i puścić do netu film który w 20 sekund rozwiałby wszystkie wątpliwości?
  • Odpowiedz
@IdillaMZ: To by wyjaśniało dlaczego na ostaniach Azerskich nagraniach z dronów obrywała głownie piechota - cały sprawny sprzęt pancerny zaangażowali na potrzeby tego nagrania
  • Odpowiedz
@IdillaMZ: Zakładam że do tych wyliczeń użyli wartości z dnia wyjazdu sprzętu z fabryki, a nie cen obecnych - dla porównania T-72 to około 1 milion dolców za nowiutki sprzęt w latach '80/'90 i od 50 tysięcy za wczesne wersje "z drugiej i trzeciej" ręki obecnie - chociaż przy tej cenie ten sprzęt nadaje się głownie na części zamienne i jako pomoc szkoleniowa
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Piezoreki: walenie drugi raz w to samo miejsce, bedace pod obserwacja drona, kiedy widac, ze ekipa niesie pomoc, to troche inna kwestia niz kiedy po prostu atakuja :)
  • Odpowiedz
@60groszyzawpis: Geolokalizacja miejsca ataku na konwój. 39°43'41"N 46°59'16"E. Na telegramie pojawił się też krótki filmik ze szpitala polowego w Susikend na którym widać jak ormiańscy lekarze próbują ratować życie jednego z ochroniarzy Harutiuniana. Nie wkleję go jednak bo jest bardzo drastyczny.
  • Odpowiedz
@timeofthe: Mają uznane prawa do tego terytorium, większy potencjał gospodarczy i ludnościowy od Armenii, zdołali uzyskać zdecydowaną przewagę militarną oraz korzystną koniunkturę polityczną, i postanowili to wykorzystać. Erywań nie zdołał zalegalizować swoich zdobyczy po ostatniej wojnie, ponieśli klęskę dyplomatyczną - zamiast pogodzić sie z tym i szukać porozumienia, woleli pozostać na stanowiskach maksymalistycznych. Dla Azerbejdżanu Górski Karabach, kraj wielkości woj. świętokrzyskiego to kawał terytorium - są 4x mniejsi od nas.
  • Odpowiedz
@IdillaMZ: Co nie zmienia faktu, że pożary mają miejsce w rejonach walk lub tam gdzie zbliżają się azerowie. Na skutek walk też może być sporo pożarów. Przecież nie rzucają się balonami z wodą. Ten sezon jesieni jest też bardzo suchy.
  • Odpowiedz
Podobno Azerowie zdobyli dzisiaj (przecięli) fragment drogi M12 Goris - Stepanakert na południe od Szuszi. Mniej więcej tutaj 39°43'04.9"N 46°40'06.7"E Informacja na razie bez żadnego wizualnego dowodu, więc niepewna ale to źródło skąd ją mam podawało dotąd infa które się potwierdzały.
#azerbejdzan #armenia #karabach
Thorkill - Podobno Azerowie zdobyli dzisiaj (przecięli) fragment drogi M12 Goris - St...

źródło: comment_1604174985pHq0BSbMpOlDiVcYcmq9JA.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piezoreki: Dla mnie niepojęte jest to że po miesiącu takiej dronowej sieczki Ormianie:
a) wciąż chodzą i walczą w ścisłych drużynach piechoty i stosują szyk liniowy zamienienie z prostym i klinem;
b) nie rozdzielają żołnierzy po wielu pojazdach (mogą być cywilne dostawczaki, zwykłe osobówki itp), tylko całą drużynę ładują do pojedynczej ciężarówki.
A teraz mam przed oczami filmy Amaqu z dwuletnich walk w rejonie rafinerii Baiji w Iraku i widoczne
  • Odpowiedz