Po tym jak Bob – w „Między słowami” – wyznaje miłość Charlocie, śpiewając „More than this”, następuje krótka scena na korytarzu lokalu z karaoke. Charlotte siedzi tam sama przy ścianie i pali fajkę; przyłącza się do niej Bob, bierze od niej papierosa, zaciąga się i oddaje go. Głowa Charlotty odziana w różową perukę osuwa się powoli na jego ramię. W tle tego kryptopocałunku słychać nostalgiczny utwór folkowo-rockowego zespołu Happy End, „Kaze
@nieublagany_ciezar_chwili: to juz drugi raz w tym tygodniu tak sie konczy picie raz na porę roku @gibpotatoe: niedlugo nowy albums @kwiatencja: YASUTAKA NAKATA TO KRÓL MUZYKI, KTÓRY JAKBY MU SIĘ CHCIAŁO TO NAGRAŁBY NAJLEPSZY ALBUM SWAIATA
@SuicideBassline: Ja tam tyle co na YT zauważę w subach że coś nowego jest to ogarnę, ale ostatnie MV od SNSD (to świąteczne) to obejrzałem chyba po świętach xD.
jak ja lubię ten kawałek. szkoda tylko że jest zbyt "japoński" : ktoś postanowił, żeby zawierał elementy śpiewane charakterystyczne dla jpopu (słychać przed refrenem) i wszelakich openingów anime. mógł wyjść mroczniejszy breakbeat z damskim wokalem.
@Cebulaczon10: przyznam, że teledysku nie widziałem, może 20 sekund. obadam w domu. mnie się spodobały brzmienia, które u japończyków zawsze stoją na wysokim poziomie, tylko z melodiami u nich gorzej ( ͡°͜ʖ͡°)