Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej. Wydarzenie sprzed chwili skłoniło mnie do zapytania się jakie macie podejście do takich sytuacji jaka mnie po raz kolejny spotkała. Mam urlop i dzwonił do mnie jeden ze znajomych z pracy. Odebrałem i nawet wiedziałem czego rozmowa będzie dotyczyć. Oczywiście problem z jedną z maszyn i utrzymanie ruchu nie jest w stanie znaleźć przyczyny. Kilka porad i wskazówek rozwiązało problem.
Jednak ja widzę tutaj inny problem. Wykorzystywanie współpracowników do kontaktu telefonicznego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kureci_paratko zadaj jedno pytanie - co zrobiliście zanim postanowiliście zawracać mi dupę na wolnym ? Jak nic to niech spadają na drzewo. Jak podejmowali różne próby, bezskutecznie - to ja bym pomógł. Po prostu upewnij się,że zanim zadzwonią to wychodzą z inicjatywą. Pewnie przyzwyczaiłeś ich do tego, że jak się coś dzieje to dzwonią od razu do Ciebie bo po co się wysilać. Spotkałem się z tym już nie raz ...
  • Odpowiedz
@kureci_paratko: Pracowałem jako inż. UR. Bardzo ważna rada dla ciebie, bo z tego co czytam to jesteś dość nowy w tym, pożal się Boże, stresującym zawodzie. Na urlopie i zwolnieniu NIE ODBIERAJ telefonów z pracy, a przynajmniej nie od razu. Jak nie masz psychy to oddzwoń po 3-4 godzinach, albo następnego dnia - w 90% przypadków to wystarczy, usłyszysz w słuchawce tylko "a wiesz co, już wszystko jest OK".

Ja
  • Odpowiedz
@Badyl69: mimo kryzysu wieku warto sobie mówić że jest się na tyle młodym że w wieku 49 będziesz żałować że miałeś kryzys w wieku 39 a mogłeś działać i masę osiągnąć przez te 10 lat, i tak samo potem jak będziesz miał 59 to będziesz żałować że miałeś 49 i mogłeś tyle zrobić przez te 10 lat zamiast uważać że to już za dużo
  • Odpowiedz