Kolacja obiadowa pokołchoźnicza, trzeba zjeść. Dzisiaj wyjątkowo spożywcza klęska urodzaju dla jego, a zmarnować się nie może się choćby bebzun minął pęknąć dla jego. Świata chuop nie uratuje, ale jedzenie i owszem. A że akurat ostatnio budżet słabiutki, że asz asz to i jedzenie deko spada jak manna z nieba w jakiś sposób. Dziękuję Ci miłościwy Janie Jakubie Maju, ażeby Tobie z całego serca także nie zabrakło na proszki, tabletki i tak
bartlomiej_rakowski - Kolacja obiadowa pokołchoźnicza, trzeba zjeść. Dzisiaj wyjątkow...

źródło: A5469C9A-25E9-45F4-A0A0-A1BEB115C62F

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniadanie, obiad, kolacja dla jego. Ogułem przez te upały bandyckie, mordercze się nie da się jeść w jakiś sposób, toteż sałatkę bożq se ja poczynił taką oto o: scybulko, z pomidorkiem bożym, z ogóreczkiem bożym, z oliwkq bożq, ze serem Owadzim sałatkowym typu tego typu też bożym, sól z pieprzu. Będę spożywał, a i herbatka boża do popicia. Psznie! I po prostu smacznego dla mnie i dziękuję.
#przegryw #jedzzprzegrywem
bartlomiej_rakowski - Śniadanie, obiad, kolacja dla jego. Ogułem przez te upały bandy...

źródło: EBDD1762-4999-480A-B9E9-6FC47221CA33

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ukręcił ja se garnek łaznków, skończył tuszyć ja jego. Z kapusto, scybulko, czosmnek, kiełbaska taka taka i taka, boczek boży świński jakże zacny, sól z pieprzu, kulki czarne, liście i inne przyprawy. Jest psznie. Ale dziabłem parę łyżek bo samym tuszeniem się najadłem w jakiś sposób. Zaaplikował ja zapobiegawczo 480 mg eSPUCHOsanu żeby mi doopy nie rozerwało i bebzuna. Już mnie wzdęło łod kapusty podjadania xD No nic, wypiję se herbatkie ciepłq,
bartlomiej_rakowski - Ukręcił ja se garnek łaznków, skończył tuszyć ja jego. Z kapust...

źródło: ABF8D65C-AAA4-42E4-BEFA-CB3E2F9F8BD1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartlomiej_rakowski: a bo mi się z tym słoikiem skojarzyło. Kiedyś sobie do pracy galat przyniosłem, galert, galaretę, zimne nóżki, różnie to ludzie nazywają. I narzekam że zapomniałem octu, wiesz co powiedział? No zgadnij .. że on je z majonezem, i jak chce to mi użyczy, i że powinienem spróbować bo z majonezem galat zajebisty jest.
  • Odpowiedz
@vantablank: Nie, chciałbym… skinny fat boży to jest. Wiem, że wszytko robię nie tak, mało jem i tak dalej i to nie tędy droga. BMI w normie, raz się zawziąłem, dieta nie dieta całe te wszytko i schudłem te 16 kg to jak byłem zadowolony w miarę z bioder i brzucha to ręce wyglądały jak oświęcim xD w szczególności właśnie przedramiona i dłonie. Nogi są ok, ale to akurat lata
  • Odpowiedz