via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#ironmaiden

Jedyny dobry utwór na tej płycie, który mi się naprawdę podoba to hell on earth.
Nie spodziewałem się dobrej płyty, w końcu to meideni. Oni nie nagrywają już dobrych albumów od jakichś 20 lat. Ale i tak miałem wysokie oczekiwania spowodowane najdłuższa jak narazie przerwa między wydaniami i całkiem znośnymi dwoma singlami.
Niestety jak zwykle się przeliczyłem.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@erebeuzet: ja kiedyś, w bodajże 2003r jak wychodził Frozen Throne, byłem u takiego ziomeczka, syna dobrych znajomych moich rodziców, na dwutygodniowych wakacjach. Rodzice tak wymieniali się dziećmi w tamtym okresie. Ziomek miał starszego brata z którym wspólnie wielbili Maidenów. Mieli kompa już dobrych parę lat, ale nie mieli do niego głośników. Mieli za to wieżę i całą, oryginalną dyskografię. Do tego plakaty, maskotki itp. Ogólnie szaleństwo. Przez dwa tygodnie non
  • Odpowiedz
To jest naprawdę dobra płyta, trzeba tylko ją przetrawić, ale im dłużej się jej słucha, tym bardziej czuć w niej Mejdenów. Osobiście uważam, że bardziej zapada w pamięć niż ostatnia The Book of Souls
#ironmaiden #muzyka #heavymetal #metal
Huntress - To jest naprawdę dobra płyta, trzeba tylko ją przetrawić, ale im dłużej si...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sEB-q:
Mimo wszystko polecam posłuchać raz jeszcze. Muszę szczerze napisać, że po pierwszym razie większość utworów uznałem za mniej lub bardziej biedną ale z każdym kolejnym odsłuchem w prawie każdym znajduję coś unikatowego. Gdybym miał tego posta napisać w sobotę, cyferka przed płytą nie byłaby wyższa od 6.

No i zasada nr 1, nie wszystkim znana, nie słuchać na jutubie, bo tam dźwięku nie ma w ogóle ( ͡°
  • Odpowiedz
#muzyka #metal #heavymetal #ironmaiden #winyl #lifelikejukebox
4 września 2015 r. zespół Iron Maiden wydał nagrany w paryskich Guillaume Tell Studios szesnasty album studyjny - "The Book of Souls". Najdłuższe w dyskografii grupy dzieło (92 minuty) zawiera również najbardziej rozbudowaną kompozycję w dotychczasowym katalogu Iron Maiden, zamykającą całość dwupłytowego albumu "Empire of the Clouds" (18 minut).
Iron Maiden - "The Red
Lifelike - #muzyka #metal #heavymetal #ironmaiden #winyl #lifelikejukebox
4 września...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tam #ironmaiden świry? Nowy album wchodzi? U mnie oprócz singla The Writing On The Wall, bardzo mocno kręci Time Machine i Death Of The Celts. Do reszty potrzebuję jeszcze trochę czasu, ale nie jest źle.
jeshu - Jak tam #ironmaiden świry? Nowy album wchodzi? U mnie oprócz singla The Writi...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jeshu: Mnie z kolei totalnie nie leżą "Senjutsu" i "Death of the Celts". Pierwszy numer brzmi w zasadzie jak intro do płyty, a "DotC" to w sumie "The Clansman".
Za pierwszym razem nie mogłem się też przekonać do "Stratego", ale jak posłuchałem sobie tego kilka razy, to doszedłem do wniosku, że to jednak fajny, krótki rocker, tak samo zresztą jak "Days of Future Past". "WotW" katuję niemiłosiernie od dawna już,
  • Odpowiedz
  • 1
@shalisek tak ale zazdroszczę Ci ze ci się podoba , ja wychowany na starych melodiach i ostatni album jaki słucham regularnie to Brave new World, płyty które pozniej wyszły to tylko na raz, ale niestety to dalej jest rownia pochyła.
  • Odpowiedz
@sEB-q: ten album świetnie potwierdza to, co Harris powiedział kilka lat temu przy okazji The Book of Souls. Mniej więcej coś w stylu "To, co nagrywamy jest odzwierciedleniem tego, jak się czujemy. Jesteśmy znacznie starsi, inni, niż podczas nagrywania płyt Killers, czy The Number of The Beast. Trudno byśmy przez całe życie mieli nagrywać to samo, to tak jakbyśmy całkowicie stali w miejscu".
No i ja się z tym zgadzam,
  • Odpowiedz
#muzyka #metal #heavymetal #ironmaiden #80s #klasykmuzyczny #ciekawostkimuzyczne #lifelikejukebox
3 września 1984 r. zespół Iron Maiden wydał nagrany w Compass Point Studios w Nassau na Bahamach piąty album studyjny - "Powerslave". Płytę promowała rozbudowana trasa koncertowa "The World Slavery Tour" zapoczątkowana koncertem w Warszawie 9 sierpnia 1984 r.
Utwór "Rime Of The Ancient Mariner" został zainspirowany XVIII-wiecznym poematem
Lifelike - #muzyka #metal #heavymetal #ironmaiden #80s #klasykmuzyczny #ciekawostkimu...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kernydz: a dla mnie spoko, robią swoje, nigdzie się nie spieszą i dyktują warunki. Intro ma trwać 2 minuty? To będzie trwało dwie minuty. Chcą zobaczyć muzeum lotnictwa, to trzeba ich zabrać do muzeum lotnictwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na koncertach i tak tego nie będą grać, ale jak ktoś chce, by im plumkało w domu / w samochodzie, etc. to na pewno będzie zadowolony (
  • Odpowiedz
via Android
  • 3
@kuljak trudno się nie zgodzić, ale ja jestem chyba nieco dziwny, bo aż tak mi ten miks Shirleya nie przeszkadza ¯_(ツ)_/¯
Lubię po raz enty odpalać głośno ten sam utwór i skupiać słuch raz na linii basu, raz na perkusji, innym razem na gitarze rytmicznej i wyszukiwać co raz to nowe dźwięki, które wcześniej mi umykały ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz