Późną nocą moja piwnica staje się swoistym "Chamber of Reflection". Właśnie, jeśli o niej mowa, puściłem sobie Salad Days Maca Demarco i od razu poczułem zapach ostatniego lata. Jednoczesne, wyrywkowe przeżywanie szczęścia, w parze z pogłębiającą się depresją nie jest czymś, o czym marzy każdy człowiek.
Niech Cię szlag 2016, najgorszy roku w moim życiu. Niech zmiana cyfry przyniesie ze sobą inne, pozytywne zmiany. Błagam..

Mac Demarco - Chamber of Reflection

Zapraszam do obserwowania
M.....e - Późną nocą moja piwnica staje się swoistym "Chamber of Reflection". Właśnie...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra dobra, to kontynuuje wczorajsze spamowanie ʕʔ

Darling I'll grow weary, happy still

With just the memory of your face


#indierock #muzyka bo
hatterka - Dobra dobra, to kontynuuje wczorajsze spamowanie ʕ•ᴥ•ʔ

 Darling I'll gro...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@czyzby_czyzyk dodałam tag, żeby jak coś można było wrzucić na czarno, ale można też go odtwarzać pokolei :D grunt, że spałaś, bo wczoraj dużo osób miało z tym ciężko...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach