Ciekawostka na piątkowy wieczór! Może nie wiecie, ale aktualnie najlepsze rockowe duo (jak ja czekałem na porządne rockowe duo, od kiedy The Black Key przestali dawać oznaki życia), albo nie, najlepsze indie rockowe duo (prawdopodobnie) na świecie pochodzi oczywiście z Australii (zaskakujące! [wcale nie]), ale to nie jest najlepsze w tej historii (bo Australia już przyzwyczaiła do imho najlepszej sceny indie globu [Polska jest u mnie na drugim miejscu]). Nazywa się ten
XsomX - Ciekawostka na piątkowy wieczór! Może nie wiecie, ale aktualnie najlepsze roc...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mała perełka na dziś, moze jeszcze cos nasmaruję ale to mnie obecnie najbardziej trafiło z nowych wydawnictw.

Agent Bla to formacja ze Szwecji. Wydali swój debiut, singiel Strand ruszyłem na yt, był ciekawy i wydany od razu na LP. Płytkę wydało studio Luxury które obiło mi sie już o uszy jako stajnia indie pochodzenia skandynawskiego więc po OFFie mam na czym się skupić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wracając do zespołu. Niby
A.....h - Mała perełka na dziś, moze jeszcze cos nasmaruję ale to mnie obecnie najbar...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Arcade Fire- My Body is a Cage
Boję się trochę tej nowej płyty Arcade Fire, bo z 4 do tej pory wydanych piosenek spodobała mi się jedna, jedna tak w miarę, a do dwóch się nie mogę przekonać. Inna sprawa jest taka, jak ta płyta będzie brzmieć jako całość, także póki co się nie nastawiam negatywnie, tylko przesłuchuję sobie znowu ich dyskografię. Marzy mi się żeby kiedyś znowu wrócili do takich klimatów
arsaya - Arcade Fire- My Body is a Cage
Boję się trochę tej nowej płyty Arcade Fire,...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Marzy mi się żeby kiedyś znowu wrócili do takich klimatów jak na Neon Bible


@arsaya: Obawiam się, że nie byłaby to dobra płyta. Od czasu wydania "Neon Bible" minęło już 10 lat, a to mnóstwo czasu, masa nowych doświadczeń, rytmów, brzmień etc. To tak jakby próbować naśladować siebie z przed dziesięciu lat: niby coś tam się pamięta, ale efekty przypominają raczej karykaturę niż osobę w której istnienie można by uwierzyć.
  • Odpowiedz
@no_surprises: hmmm z jednej strony masz rację, ale wydaje mi się, że z ich kreatywnością powrot do swoich korzeni na 1-2 piosenkach wyszedlby super. A co do nowej płyty, to mi się Reflektor na początku prawie w ogóle nie podobał, a po kilku przesłuchaniach było ok, więc liczę na to, że tym razem też tak będzie xd
  • Odpowiedz
You don’t have to be there, babe
You don’t have to be scared, babe
You don’t need a plan of what you wanna do
Won’t you listen to the man that’s loving you?
ʕ
w.....k - You don’t have to be there, babe
You don’t have to be scared, babe
You do...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parachutes Kojarzę tę sytuację - Malta Festival. Faktycznie, spore rozczarowanie, acz warto pamiętać, iż rok wcześniej wydarzył się wypadek przez koncertem Radiohead, w Toronto. Runeła scena, w skutek czego zginęła jedna osoba, kilka zostało rannych.

BTW. W Atoms For Peace gra również Flea, zatem RHCP również powinno "oberwać" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz