Ta gra już mnie chyba niczym nie zaskoczy.
Gram sobie szybki i są te pilary co strzelają w zależności od ilości twoich wież. Przegrywamy 21:1, raz w nas walną i po nas. Patrzę, że w teamie już wszyscy zrezygnowani, ja sam zaczynam grać od tak sobie byle się to już skończyło. I tu nagle robimy na nich farciarską pułapkę na bossie, wszystkich ubijamy, ja Murkim przejmuje bota, na midzie Alarak i Anduin,
Gram sobie szybki i są te pilary co strzelają w zależności od ilości twoich wież. Przegrywamy 21:1, raz w nas walną i po nas. Patrzę, że w teamie już wszyscy zrezygnowani, ja sam zaczynam grać od tak sobie byle się to już skończyło. I tu nagle robimy na nich farciarską pułapkę na bossie, wszystkich ubijamy, ja Murkim przejmuje bota, na midzie Alarak i Anduin,























