Dzień z pozoru zaczął się całkowicie zwyczajnie. No może z małą różnicą, wynikają z tego, że po wielu dniach upału przyszedł niż. Sama już wietrzna i deszczowa aura przeplatana burzami mogła wzbudzić w Gwyneal podejrzenia nadzwyczajności tego dnia. Ale nie wzbudziła.

Gwyneal zaczął ten dzień jak każdy inny. Rozpoczął go jak rozpoczyna dzień każdy elf z Wynertil. Po szybkim śniadaniu przyszykował sobie zestaw strzał, z których część, jak zwykle, zatruł. Zatrute strzały przydają
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#historiebabci

Miałam założyć tag, więc zakładam (dla @Roballo ). Będę tu wpisywać wspomnienia mojej Babci - nie tylko historie związane bezpośrednio z II WŚ, ale także nieznane piosenki czy opowieści o życiu na wsi.

Pierwsza historia (kiedyś podawałam ją w jakimś komentarzu w znalezisku):
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach