@banowiec: normalnie wystawiasz dupę jak najszybciej, a z sikaniem tak samo, tylko sikania jest trochę mniej bo ciagle wypadasz, w górach zapotrzebowanie na wodę to jakieś 8 litrów dziennie ale nikt nie wypija nawet tylu bo topienie śniegu na litr wody zajmuje godzine, poza tym w górach jest ujemny bilans energetyczny wiec tez mniej jedzą, ogólnie mało sikania i srania ale jak już to normalnie dupsko wystawiasz i jazda
  • Odpowiedz
Tak w sumie, to Mackiewicz zrobił więcej dla polskiego himalaizmu niż ktokolwiek inny przez ostatnie kilkanaście lat zastoju. Pojawiło się teraz jakieś 30 milionów ekspertów od himalaizmu, każdy news z gór jest czytany przez setki tysięcy osób i potrwa to zapewne dobre parę lat. A wiadomo, jeśli tyle osób jest tematem zainteresowanych to pojawią się dziesiątki nowych sponsorów, chcących coś przy tym ugrać dla siebie, dlatego w pewnym sensie ta porażka przyczyni
BaszarAlAsad - Tak w sumie, to Mackiewicz zrobił więcej dla polskiego himalaizmu niż ...

źródło: comment_hqdV011J5tBIYE29RF2RcrgVJqw3MbLG.jpg

Pobierz
Przeglądam sobie wiadomości pod tagiem i widziałem gdzieś stwierdzenie, że nie tylko Denis wśród himalaistów uważa, że zima kończy się z lutym.

Szybki rzut oka na wikipedię i mamy 2 góry zdobyte w marcu - Gaszerbrum I 9 marca, Broad Peak 5 marca.

Czyli ruski kalendarz oficjalnie nikogo nie obchodzi.

#k2dlapolakow #himalaizm
Gaszerbrum I


@czynastolatek: To jest pieprzenie ruska, czasami okienko pogodowe może zdarzyć się w lutym a w marcu może #!$%@? i wiac o wiele mocnej - i tak czeka sie na okno pogodowe i maja czas tak jak kalendarz to przewiduje, z 1 marca stokrotki na K2 nie wychodza na wierzch... rosja to stan umyslu
  • Odpowiedz