Mówcie sobie o Tomku co chcecie, śmiejcie się, wyszydzajcie. Ja go lubię.
Jeszcze zanim stał się komentatorem-celebrytą, czy jak nazwać dziś to czym się zajmuje, w czasach mojego dzieciństwa, gdy najbardziej się piłką nożną interesowałem a ściany mojego pokoju przyozdabiały plakaty z Mega Sportu czy Piłki Nożnej z Tomkiem Łapińskim, Andrzejem Juskowiakiem czy "Hajtowym" właśnie, był naprawdę niezłym piłkarzem i podporą drużyny narodowej w
Były lata #90s, dokładnie rok 1998 a
Jeszcze zanim stał się komentatorem-celebrytą, czy jak nazwać dziś to czym się zajmuje, w czasach mojego dzieciństwa, gdy najbardziej się piłką nożną interesowałem a ściany mojego pokoju przyozdabiały plakaty z Mega Sportu czy Piłki Nożnej z Tomkiem Łapińskim, Andrzejem Juskowiakiem czy "Hajtowym" właśnie, był naprawdę niezłym piłkarzem i podporą drużyny narodowej w
Były lata #90s, dokładnie rok 1998 a

































