@corinarh: najpierw wbijasz do 30 normalnie na eventach i odkrywajac mape, później szukasz sporej grupy ludzi najlepiej zgranych i wchodzisz na wvw i lecicie jako zerg zgarniajac jeszcze wiecej osób i exp karma i kasa wpada błyskawicznie, w przerwach miedzy wvw robisz fabułe
  • Odpowiedz
#guildwars2 idzie gdzieś kupić keya za mniej niż 200zł? wydawało mi się że za 170-180 bez problemu będzie się dało :o
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mordrax: Ło matko ile pytań :] Ja mam dopiero 7 level więc ciężko mi opisać to wszystko. W pvp nie grałem w ogóle do tej pory, zresztą w gw1 też pvp omijałem. Do chaosu się powoli przyzwyczajam. Crafting jest ponoć bardzo fajny bo mój kumpel się nim bawi i go to wciągnęło. Dema póki co nie ma. Więcej to w dalszym okresie będę mógł powiedzieć. dzisiaj już kupiłem więc muszę
  • Odpowiedz
@mordrax: tak warto. chyba nie ma traila jeszcze. Gildie sa ważne bo dziekni nim dostaje sie bonusy. co do współpracy to sporo mozna o tym mówic. crafting nie jest moze ważny ale bardzo pomocny, zbieranie surowców idzie szybko. grind w sumie nie istnieje, robisz głownie eventy i odkrywasz mape. PvP pozornie chaos, ale ludzie współpracują, prawie nigdy nie zostawia cie martwego na ziemi. Co do zgrania to bardziej sie liczy
  • Odpowiedz
@foksio: Tylko na łaskawe naprawienie maili (bo inaczej trade'ować ani dawać itemów innym graczom się nie da), zrobienie trading posta i naprawianie bugów typu niedziałające eventy.
  • Odpowiedz