19:12. Cmentarz.
Ciemno, głucho, ale furtka otwarta - zdążyłem. Za płotem migoczą światła jadącego alejką auta. Przechodzę przez furtkę w momencie w którym z auta gramoli się zasuszony człowiek w berecie.
- Zamknięte!
-
Ciemno, głucho, ale furtka otwarta - zdążyłem. Za płotem migoczą światła jadącego alejką auta. Przechodzę przez furtkę w momencie w którym z auta gramoli się zasuszony człowiek w berecie.
- Zamknięte!
-




Nie będę uczestniczył w Akcji Grobbingowej w Roku Pańskim 2013. Nie interesuje mnie pogoń za zniczami, wieńcami i podobnymi chińskoplastikowymi zabawkami. Tradycja zapalona w głowach emerytów za młodu jest już nie do wybicia. Ale na szczęście wojujący ateizm daje rezultaty wśród młodzieży. Wykluwające się nowe pokolenie w dupie ma stare ceregiele. Ja już z tego martwego ciągu się wyrwałem.
I chwała Bogu, trupom naszym to nie pomoże, a napędza tylko marketom
@maluminse: Martwy ciąg to podstawa.