@indeed: Za czasow studiow zapomnialem w akademiku makaron na prawie miesiac. Zostawilem go w garnku postawionym na polce - spedzil tam jakis tydzien i kilka dni, potem wyjechalem na swieta i sylwestra. Takiego smrodu nigdy nie doswiadczylem i makaron zaczal sie sam ruszac. Powaznie! Jakies gazy i inne p------i, masakra.
  • Odpowiedz