konto usunięte
Obejrzałem ostatnie szarpanki i jestem w szoku. Najpierw ten imbecyl z dvpy, który jak się sam określa jest myślący, ale co z tego, że na poziomie piętnastolatka. Zresztą przytacza jakieś swoje urojone wizje o serialu, ale nie tylko. Bardziej dotknął mnie fragment z Gonciarzem. Naprawdę ludzie. Musicie mieć katalizator w postaci polityki, żeby zobaczyć czy z kimś chcecie mieć kontakt czy nie? Czy to może emocjonalna reakcja, albo wymyślanie problemów pierwszego świata?


























