Mirki, powiedzcie mnie - głośnik(i) bluetooth wszystkie są tak samo (bez)sensowne?
Przeglądałem oglądalem, kilku posłuchałem i widzę to tak:
- mikro słoiczki wielkości pasty do butów - niezależnie kto na tym swoje logo wrzucił, czy obudowa taka czy inna - do śmieci. Brzmienie i jakość dzwięku jak "głośniczki do walmana za 5zł" (kto pamięta?). Cena 25-49zł zależnie od fantazji sprzedawcy
- produkty markowe typu JBL czy Bose w cenach abstrakcyjnych (>500zł i
Przeglądałem oglądalem, kilku posłuchałem i widzę to tak:
- mikro słoiczki wielkości pasty do butów - niezależnie kto na tym swoje logo wrzucił, czy obudowa taka czy inna - do śmieci. Brzmienie i jakość dzwięku jak "głośniczki do walmana za 5zł" (kto pamięta?). Cena 25-49zł zależnie od fantazji sprzedawcy
- produkty markowe typu JBL czy Bose w cenach abstrakcyjnych (>500zł i





























Mircy. Kupiłem nowy kabel(jack jack, który łaczy subwoofer z PC) do głośników Creative, bo stary się uszkodził. Po podpięciu wszystko śmiga, ale...
Po pierwsze, dźwięk jest chelernie głośno. 3 na 100 i rżnie jak chłop babę.
Po drugie, przestał mi reagować ten mały #!$%@?, którym się zwiększa głośność.
Kabel za 20 ziko z muzycznego, stereo. Pomocy.