@Svetlan: mniej palę - w sumie nie palę już w ogóle [papierosów], jem tyle samo, ćwiczyć bym nie zaczął jakbym pił, nie biegam bo kraków :D, stolec znormalniał - brak kac kupy :D

Ale fakt zrobiło się więcej wolnego czasu - więc wróciłem do czytania książek.

Najbardziej boję się okresu grillowania - marzec/kwiecień, jak zrobi się mega ciepło i wszyscy na chlańsko
  • Odpowiedz
@mahometgej: Silną wolą już poniekąd się wykazałeś. Drugie podejście - ponad 2 miechy. Nic tylko kibicować dalej ;)

Basen... Dobrze, że mi przypomniałeś. Jutro muszę wymówić tym k---ą z pure umowę i pójść wreszcie na basen!
  • Odpowiedz