Aulus Domitius Lentulus wygrzewał się w porannych promieniach słońca, siedząc na ławce przed swoją kwaterą. Powoli sączył rozwodnione wino i patrzył się na codzienną musztrę swoich oddziałów. W pewnym momencie zobaczył prefekta obozu idącego spiesznym krokiem w jego stronę.
– Salve, Marku! Gdzie Ci się tak spieszy? – spytał Lentulus z uśmiechem na ustach.
– Salve, legacie! – prefekt szybko zasalutował – Widziałeś gdzieś może trybuna Balbinusa?
– Nad ranem wziął trzy kohorty i poszedł
– Salve, Marku! Gdzie Ci się tak spieszy? – spytał Lentulus z uśmiechem na ustach.
– Salve, legacie! – prefekt szybko zasalutował – Widziałeś gdzieś może trybuna Balbinusa?
– Nad ranem wziął trzy kohorty i poszedł






Balbinus razem z centurionami stał na szczycie palisady i obserwował jak kilkudziesięciu Galów wyszło z pobliskiego lasu i podrzynało gardła złapanym w okolicy rzymskim kupcom. Niektórzy skandowali celtyckie zaklęcia i przekleństwa w stronę fortu, a inni śmiali się wskazując palcami na zabijanych Rzymian.
– N-nie możemy i-im jakoś pomóc? Cz-cz-czemu jeszcze nie wysłaliście o-o-oddziału, żeby z-zabić tych dzikusów?! – krzyczał rozeźlony Balbinus.
– To nie ma sensu. Znowu wycofają się
źródło: comment_1631572159MUB3ohDVg2qL0gzyi7NoQt.jpg
PobierzZARYS ROZGRYWKI
Wcielacie się w role centurionów w armii mającej na celu stłamszenie rebelii antyrzymskiej lokalnego druida Żołędzioryksa. Gra rozgrywa się w formie tur (tygodni). Na początku każdej tury wybieracie co w niej robicie poprzez plusowanie odpowiedniego komentarza lub w przypadku braku konta na wykopie pisanie mi w wiadomości prywatnej na discordzie. Albo zrobię formularze. Jeszcze nie wiem.