@dertom: Tak, spanie w namiocie lub bacówkach/chatach. Jak były warunki to ognisko oczywiście też. Dużą część żarcia miałem ze sobą, uzupełniałem coś tam jak człowiek zszedł gdzieś do wsi.
  • Odpowiedz
  • 0
@Fafrocel jak ten szpej się trzyma, bo na kierownicy brak pasów. Sam myślę o bikepackingu i szukam rozwiązań do swojego tribana 500 gdzie linek nie mam puszczonych pod owijką. Boje się że rozwiązania wiodących producentów będą za mało "elastyczne" :) a tu widzę że mogę to skompresować jak chce :)
No i bardziej ekonomicznie będzie :)
  • Odpowiedz
@Wycu91: Środkowa taśma jest złapana u góry przy kierownicy i ciągnie tobół do góry. Dwie skrajne są złapane za widełki i ciągną tobół w dół i stabilizują w poziomie żeby nie latało na boki.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Fafrocel Przy takich okazjach zawsze mi wchodzi wyśmienicie gulasz angielski, który smakuje jak wyborne danie ( ͡º ͜ʖ͡º) Też cierpisz na taką przypadłość? :-)
  • Odpowiedz
@Panpieniedzminiesra: To nie jest Ukraina.

napisz coś więcej, jakie koszta takiej imprezy? I jak z bezpieczeństwem?


@PiersiowkaPelnaZiol: W stylu jakim ja wędruję koszta niewielkie. Dojazd + żarcie w plecaku + zachcianki. Schodziłem już spory kawałek ich gór, łącznie kilkanaście wyjazdów 1-2 tygodniowych i nigdy nie czułem się niebezpiecznie. Im biedniejsza wioska tym milsi ludzie.
  • Odpowiedz