Wczoraj obejrzałem God Bless America - film, który czekał na mnie odkąd zwiastun był na głównej. Spodziewałem się zabawnej sieczki, a trafiłem na głęboki i poważny film.

Dzisiaj obejrzałem Drive - klimat wgniótł mnie w fotel. Jeden z najlepszych filmów jakie widziałem.

Przy okazji wszedłem na filmweb po raz pierwszy od dawna i czytając dyskusje załamałem się. W porównaniu z tamtym bagnem na Wykopie mamy dyskusje na poziomie elitarnym. Tam każdy jest
@krychu90: To aluzja do poziomu dyskusji na Filmwebie, do którego również się odniosłem. Spoko - nie podobał Ci się - ja też czasami nie zgadzam się z głównym nurtem w odniesieniu do jakiegoś filmu (np. Sala Samobójców).

Mnie klimat i muzyka tak chwyciły, że mógłbym oglądać ten film nawet, jakby on przez trzy godziny jeździł po mieście.
na jakiej zasadzie dzialaja rekomendacje na filmwebie? ogolnie kino, ktore najbardziej lubie czyli filmy sensacyjne czy komediowe ocenia, ze sa w 65% w moim guscie, a anime czy inne azjatyckie #!$%@? pokazuje, ze sa w 90% w moim guscie. Wtf? tak samo polecaja mi same stare dramaty, ktorych nie trawie. To ma dzialac na zasadzie, ze polecaja mi cos z kina, z ktorego nic nie znam i niby moze mnie to zainteresowac?
#filmweb #film

Avengers ocenieni na 8/10. Nudne jak jasny gwint na samym początku, potem było lepiej. Znacznie lepiej.

Na filmweb proponują takie filmy:

- Truman Show

- Pulp Fiction

- Siedmiu samurajów

- Żywot Briana

- Łowca Androidów

- Mroczny Rycerz powstaje

- Gran Torino

- Monthy Python i święty Graal

- Mechaniczna pomarańcza

- Miasteczko Hallowen

Wiem, że większość z tych filmów to klasyki kina, ale od czego tu zacząć?