@1korner: Pewnie myśleli, że sprawę zamiotą pod dywan jak z wieloma innymi...tylko informacja w prasie, a po zbadaniu zero informacji jak z Alicja Ż., Marii G. i innych. Zero informacji co później. Tu też pewnie mieli napisać- wszystko wskazywało na to, że popełniła samobójstwo, ale ludzie zaczęli się interesować sprawą dzięki Rutkowi, drążyć..a tu Ewy nie ma, dodatkowo ręka wypływa...i to już kompletnie nie wiadomo jak wytłumaczyć się społeczeństwu.
  • Odpowiedz
Starsze pokolenie mirkowe pewnie kojarzy parę Al Bano i Romina Power.
A kojarzycie ich najstarszą córkę Ylenię? Pewnie nie, choć było o niej głośno na początku 1994 roku gdy zaginęła.

Ylenia ostatni raz była widziana we francuskiej dzielnicy Nowego Orleanu. Mieszkała w hotelu La Dale z afroamerykańskim ulicznym muzykiem starszym od niej o 20 lat Aleksandrem Masakela.  6 stycznia 1994 r. ostatni raz widziano Ylenię w hotelu. 
Ylenia zniknęła a Masakela miał
srogi_wacek - Starsze pokolenie mirkowe pewnie kojarzy parę Al Bano i Romina Power.
A...

źródło: comment_jRWh3z0C5X612N6ck09BM9HHRwq4kI7i.jpg

Pobierz
@fusemul: Jest już nawet darczyńca, ale na inny cel.

,,wie...cy
powodzenia !!! przeznaczcie te pieniądze na szukanie jej poza granicami kraju, W WARCIE JEJ NIE MA !!!
27 Stycznia 2016, 18:46
1 zł"
.

Zastanawiam się jak można by rozplanować te pieniądze, które przelał na poszukiwania za granicą. Jakby rzucił 3 zł to byłoby na kafejkę internetową i poszukiwania na zagranicznych stronach w internecie,a tak na Wartę wydać nie można, bo
  • Odpowiedz
@davincicode: przez kogo?
Wydaje mi się, że nawet jeśli chłopak Ewy jest z policji to aż takich znajomości by nie miał, żeby się w całym Poznaniu wybronić. Nie ryzykowałby też przekupując świadków. Poza tym to, że ta Karolina leczy się psychiatrycznie to jeszcze nie powód, żeby czegoś nie widzieć, czy nie wiedzieć...ale może podstawili ją tylko, żeby móc przeszukać samochód Rutka. Mieli nadzieję, że on coś ma, a on też nie
  • Odpowiedz
@taksepacze: tak pewnie będzie, tylko brat zbiera tyle pieniędzy na przeszukiwanie rzeki, a przecież ona może być za granicą i to żywa. Jak dla mnie, to marnotrawstwo pieniędzy. Można by je wykorzystać na poszukiwania jej na świecie.
  • Odpowiedz
@sam_gold: Dla mnie to też ta cała akcja jest bez sensu. Może liczą na to, że jak gazy ulotnią się z ciała to zwłoki ponownie opadną na dno. Nie oszukujmy się wg mnie już dawno to ciało powinno być odnalezione. Jeżeli badali dno to na pewno wytypowali miejsca gdzie ciało mogło się zahaczyć i jeżeli tam tych zwłok nie było to hipoteza czarnej dziury nadal obowiązuje ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
#afera #xanthiacontent

a teraz wyobraźcie sobie co by było gdyby naprawdę ta afera wypłynęła do mediów i jakimś cudem temat by popłynął xD lewacko-feministyczne ugrupowania broniły by karyny tłumacząc to wolnością wyboru, niezależnością i takimi tam pierdołami xD ci bardziej konserwatywni albo jacyś narodowcy najchętniej by pozbawili wszelkich praw i w ogóle spalili na stosie ( ͡º ͜ʖ͡º) kościół najchętniej by kamieniował karyne i prowadził msze i
  • Odpowiedz
@mlekoztesco: @katyperry92: @tesoro:

E, a mnie to nie przekonuje. Raczej zastanawia coś zupełnie innego.
Tematu zdrady nie poruszam, bo tu wszystko wiadomo, tak jak wiadomo, że niektóre kobiety mają skłonności do tego typu zachowań i niektórzy mężczyźni też. Nihil novi na świecie.
Bawi mnie natomiast, że facet stawia się na pozycji tego oświeconego, tego rycerza w zasadami, co nas, głupi plebs zamknięty w ciemnym lochu, oswieci i pokaże jak
  • Odpowiedz
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

po co zakłada stronę ( po 2 miesiącach od zaginięcia) w wielu językach?? Wiem że wcześniej były tłumaczenia zaginięcia na wszystkie języki świata... on wie że Ewa jest porwana?? Wiem że się miota i ma nadzieje że ją porwali ale aż tak... ale po 2 miesiącach>>> a miał tłumaczenia wszystkie już po nie całym tygodniu od zaginięcia.

o co w tym wszystkim chodzi?

http://www.ewatylman.com.pl

#ewatylman
mirek_1 - po co zakłada stronę ( po 2 miesiącach od zaginięcia) w wielu językach?? Wi...

źródło: comment_EDnnwmLjZ1sZrOZOcsB4PJsYVyqRuz4g.jpg

Pobierz
Myślicie, że w Polsce łatwo porwać osobę? Tu eksperyment psychologiczny przeprowadzony za granicą.
http://www.radiozet.pl/Rozrywka/O-tym-sie-mowi/Jak-latwo-uprowadzic-kobiete-Zaskakujacy-eksperyment-spoleczny-00012452
To odnośnie Loli, która twierdzi, że wsiąść mogła do samochodu czyjegoś i nawet się uśmiechnąć. Raczej wersja Loli ma mało sensu, ale ogólnie się zastanawiam nad przypadkami porwań w Polsce.
Ponadto polecam film ,,Masz na imię Justine"- daje dużo do myślenia.
#ewatylman
@grekzorba: Jakby ktos nie wiedział to na drugi dzień tj poniedziałek ABW zlozylo wizytę w pijalni i o cos tam wypytywali. Dosyc wiec szybko, czyli chłopak faktycznie cos w ABW moze. No i istnieje teoria z dupy, ze zniknięcie nie jest przypadkiem/wypadkiem.
  • Odpowiedz
Raczej nie żyje, pewien facet, który zaginął latem nad morzem odnalazł się po 3 miesiącach - morze wyrzuciło jego ciało na brzeg. To samo będzie z Ewą, pewnie ciało płynęło z nurtem rzeki i gdzieś się zaczepiło, gdy wystarczająco zgnije to się odczepi i ktoś przypadkiem je znajdzie.

#ewatylman
@taksepacze:
No właśnie, może tę rękę ktoś podrzucił, by później powiedzieć: "o widzicie ciała bezdomnego nie odnaleziono, więc i z Ewą jest podobnie. To jest całkiem normalna sytuacja, że ciała nie wypływają z rzek"
  • Odpowiedz