Poproszę o chwilę uwagi.
W ostatnich tygodniach można zaobserwować co raz większą ilość osób raportujących trudne w diagnozie objawy po przebytej infekcji covid19. Istotna część tych przypadków w mojej ocenie wskazuje na dysregulację autonomicznego układu nerwowego, czyli tzw. dysautonomię.
W Polsce lekarze tego nie diagnozują, przede wszystkim z uwagi na fakt, że dysautonomia to nie wyorębniona jednostka chorobowa (nie figuruje nawet w ICD-10) lecz jest to spektrum objawów, często prezentujących zróżnicowany obraz kliniczny
W ostatnich tygodniach można zaobserwować co raz większą ilość osób raportujących trudne w diagnozie objawy po przebytej infekcji covid19. Istotna część tych przypadków w mojej ocenie wskazuje na dysregulację autonomicznego układu nerwowego, czyli tzw. dysautonomię.
W Polsce lekarze tego nie diagnozują, przede wszystkim z uwagi na fakt, że dysautonomia to nie wyorębniona jednostka chorobowa (nie figuruje nawet w ICD-10) lecz jest to spektrum objawów, często prezentujących zróżnicowany obraz kliniczny


Czy ktoś z Was orientuje się co do stanu badań i obiecujących rozwiązań dotyczących tajemniczego klastra często współwystępujących chorób i dolegliwości, w których dużą rolę odgrywa psychosomatyczny komponent? Chodzi mi o: #fibromialgia, zespół chronicznego zmęczenia #cfs, różne formy #depresja i #nerwica, chroniczne formy #bol, mgła mózgowa (brain fog), #wypalenie, zespół jelita
źródło: how-to-find-a-good-psychotherapist-when-you-need-help-with-treating-your-anxiety-disorder
Pobierz