@nardoxem: ja nie wiem, ty przecpany gościu jesteś czy co? XD jeśli dla ciebie bezpieczeństwo nie jest ważne to skocz na głowke do rzeki, prawdopodobnie nic się nie stanie XD patrząc na to że miks kody i dexa próbujesz to zapewne nowy w tym jesteś, jak się dorwiesz do czegoś większego kalibru, jakis hexen to czekam na to aż będziesz miec piękny pogrzeb XD
  • Odpowiedz
@Mnichuu: dex mało uzależnia z tego co wiem. Ogólnie w sumie wiele osób od tego zaczyna. Myślałem że to jest fajne dopóki nie spróbowałem hometa i innych rzeczy. Ale nie ma co szarzowac z nowymi substancjami.
Edit: znaczy deks jest fajny ale są lepsze rzeczy
  • Odpowiedz
dex mało uzależnia z tego co wiem


@Brango: Oj oj oj, grabisz sobie xD. To uczucie wyrzutu serotoniny na peaku jest moim zdaniem na poziomie dobrej dawki tramadolu. Ponad to odciecie jak po alko [imho], jak dla mnie idzie się uzależnić i mam nawet teorie o deksiarzach, ale nie chce mi się tego pisać po raz setny.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asprithe: czy warto często zarzucać? raczej nie. czy warto spróbować? moim zdaniem tak, ze względu na wyjątkowość doświadczenia, jest tak dziwne, że aż trudno to wyjaśnić słowami. o dziwo psychodela nie zszokowala mnie AŻ TAK jak dysocjacja.

jak większość ludzi kojarzyłem dxm z akodinmasters i myślałem, że to uzywka dla gimbusow. po spróbowaniu dopiero zrozumialem naprawdę co się naprawde dzieje na tym filmiku

a uzależnic sie z mojej perspektywy trudno,
  • Odpowiedz
@Yehezkel: Spotkałem się z stwierdzeniem że psychodeliki do poznawania swiata a dysocjanty do poznawania siebie, nawet się sprawdza. @Asprithe: Napewno warto, ale nie często bo to nie ma sensu. Po 1. 50 limit trip jak walisz często i po 2. rutyna, trip po dysocjantach powinien być inny, unikalny, a jak bedziesz walił często to się zwyczajnie znudzi. Moim zdaniem ma jakiś potencjał uzależniający, działa na serotonine i jest
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach