Czy po prawie 5 latach dojrzeliśmy, aby przyznać, że byliśmy zbyt okropni dla Views? Bardzo elegancki album, który oferuje kilka fenomenalnych, chłodnych utworów - idealny na zimę, do słuchania pod kocem i jadąc powoli po nieodśnieżonej drodze.

I to był chyba największy problem Views, które zaczyna się właściwie dźwiękiem podmuchu chłodnego wiatru - wyszło na wiosnę tuż przed ciepłymi miesiącami. Timing okazał się bezwzględny dla odbioru.

Views nie sprostało oczywiście zbudowanemu hajpowi
Tywin_Lannister - Czy po prawie 5 latach dojrzeliśmy, aby przyznać, że byliśmy zbyt o...
@pestis: real talk, zwłaszcza wtedy. nawet Henryk nieco wcześniej wziął Drizzy'ego na singiel żeby trochę więcej dziewczyn zainteresować twórczością.
swoją drogą pamiętam, że w jakimś wywiadzie Drake miał o to ból dupy - że zapraszają go na gościnki jedynie do generycznych kawałków adresowanych do dziewczyn i prost z mostu za przykład podawał Poetic Justic, było to jeszcze dobrą chwilę przed jawną spiną z Kendrickiem, więc zła krew już jakiś czas między
każdy z najpopularniejszych artystów ma przynajmniej kilka takich utworów, które zmiatają z planszy, a większość ludzi je pomija albo nie potrafi wymienić z nazwy.

ten bit wydaje się być taki banalny, ale ten hipnotyzujący sampel franka dukesa mógłby lecieć przez 8 godzin i by mi się nie znudził, ten beat switch, rick ross cameo, po tym przejście w Madonnę, która jest równie fantastyczna.

IYRTITL to top5 albumów hh obecnej generacji i nikt
Tywin_Lannister - każdy z najpopularniejszych artystów ma przynajmniej kilka takich u...
@Tywin_Lannister: dla mnie kwintesencja i top brzmienia czterdziestaka. konsekwentnie przez cały projekt dużo przestrzeni, downagrade bębnów i sampli, dzięki czemu jest sporo miejsca dla Ałbrejka i wyszedł najbardziej grimey i rapowy projekt. IYRTITL zawsze pokazuję jakimś przygłupom, którzy mówią, że w Polszy produkcja jest na podobnym poziomie co w stanach - 40 ma bity/brzmienie niczym przestronny, ekskluzywny loft z widokiem na Toronto, podczas gdy taki p0lak robi produkcyjny odpowiednik salonu z
@takitutej: taka prawda, polski rap jest w większości asłuchalny, bo te dźwięki są nasrane jak w szambie. Mix / mastering nie istnieje. Co najzabawniejsze w USA u komercyjnych artystów też często projekty są zrobione na odwal.

Np. z albumów wysokiej jakości, MOTM3 cudiego jest taki crispy, że zyskuje +3 do oceny za samo brzmienie dźwięków - przynajmniej moim zdaniem. Zasługa Mike'a Deana.

Albo thugger pamiętam jak zawsze miał soczyste te slime
Dlaczego WLR - moim zdaniem - jest średnim albumem?

1. Kiedy twórcy #!$%@?ą z datą premiery, a produkt się nie broni to zawsze jest poczucie zażenowania (patrz np. Cyberpunk 2077, Eternal Atake, Jesus Is King).

2. Albumy takie jak WLR, wspomniane Eternal Atake, albo collab Uziego i Future, który nawet zapomniałem jak się nazywa, by były "świeże", ale w 2018 roku. Już się rzygać chce tym ułożonym basic'owo spinz 808 i hi-hatami
Tywin_Lannister - Dlaczego WLR - moim zdaniem - jest średnim albumem?



1. Kiedy...

źródło: comment_1608929640PG1Vrbgs79nZHBNOiIYAMX.jpg

Pobierz