#dinthwynajmuje
no ja p------e. Mój różowy dzwoni do swojej mamy, rozmawia z nią na różne prywatne tematy, a lokatorka nic sobie nie robiąc z tego, że zwyczajnie przeszkadza w rozmowie dopytuje się różnych szczegółów odnośnie tego, co moj różowy mówi do swojej mamy.
Co 2 minuty mój różowy coś mówi do telefonu, a lokatorka "dlaczego?", "o co chodzi?" I tak dalej.

#logikarozowychpaskow, czy jest jakiś tag o
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dinthwynajmuje
Wczoraj rozowa lokatorka wypytywala mnie przez caly wieczor o ktorej wychodze dokladnie dzis do pracy, bo akurat tak wypadlo, ze ona idzie dzisiaj pozniej do pracy, wieczorem nie chcialo jej sie kapac i musi rano, "a nie chce zebysmy sobie wzajemnie lazienke zajmowac".
Oczywiscie za kazdym razem odpowiadalem ze zbieram sie i wychodze do pracy tak samo jak codziennie: pomiedzy 8.30-8.45.
Dzis oczywiscie wstala i poszla sie kapac o
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dinth: Ty się śmiejesz, a może ona jest po prostu kobietą, które się w tańcu nie p------i.
Te metalowe breloki wsuwasz między palce zaciśniętej dłoni i jest niczego sobie kastet na awaryjne sytuacje (zwłaszcza ośmiorniczka na propsie; te plastikowe też spoko, bo lepiej całość leży w dłoni i się nie wysunie). Ja tak robię z pękiem kluczy jak idę nocą przez miasto, ale jakbym nie miała tylu kluczy, to nie
  • Odpowiedz
Jak facet wynajmuje pokój i akurat jest jego tydzień na sprzątanie to zawsze ogarnia jakieś rzeczy przez tydzień (typu wznoszenie śmieci), a w sobotę posprzata cały dom dokładnie. Gdy kobieta wynajmuje pokój i akurat jest jej tydzień na sprzątanie, to przez cały tydzień ma w------e na wszystko, w piątek wieczór zaczyna się uzalac nad tym że musi posprzątać w weekend, sobotę spędza przed telewizorem, niedzielę spędza przed telewizorem i koło 21 zabiera
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedys opisywalem sytuacje, ze lokatorka wysmiala (i potem dlugo wysmiewala wsrod swoich znajomych) swoja randke z tindera, za bycie malo meskim i w ogole ciota - dlatego, ze niebieski "posmutnial" (w relacji rozowego "prawie sie rozplakal"), gdy ona odmowila wstapienia do niego na chate po randce.
Myslalem, ze to koniec znajomosci - az do przed wczoraj, gdy okazalo sie, ze wcale nie - lokatorka caly czas z nim pisze przez net, mimo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kwiatosz: Niech używają podpasek i wkładek higienicznych, na nie VAT się chyba nie zmienił. Ja nie muszę palić, ale jak chcę to muszę się pogodzić z opłatami za moją fanaberię ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Lokatorka - ta co zawsze.
Jest niewierzaca, rodzice tez niewierzacy, wiec nawet w szkole nie potrzebowala chodzic na religie.
Caly czas n--------a na ksiezy, a to ze pija, a to ze dupca, i tak w kolko, tak jakby ja to obchodzilo.
Jej brat ma syna, lokatorka zostaje nominowana do bycia chrzestna.
Lokatorka nie ma bierzmowania i przez pol roku chodzi po parafiach szukajac takiej ktora ja wybierzmuje bez egzaminow.
Oczywiscie ciagle kreci afery i n--------a na ksiezy,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dinth: ale wiesz.. swiecenie jajek, to nieco inna sprawa niż bycie chrzestnym itd.
Jajka przyrównałabym bardziej do choinki, choć ta ma znaczenie bardziej zwyczajowe i symboliczne, a pokarm swiecony jest z konkretnych powodów.

Natomiast udział w sakramentach w momencie, gdy jest sie osobą niepraktykującą - bo tu juz nie tylko o sama wiarę chodzi - jest dla mnie śmieszny.
Sakramenty są wydarzeniami świadczącymi - a przynajmniej takimi, które robić to powinny - o
  • Odpowiedz