Pora dać upust emocjom.
Amorficzne sylwetki lęku niedbale dryfowały na półprzezroczystych kafelkach duszy wypalając wspomnienia tamtego wieczoru.
Igrałam z własnym ego, a zagłuszona percepcja rzeczywistości zniknęła nim zdążyłam otworzyć oczy.
Przemykała
Amorficzne sylwetki lęku niedbale dryfowały na półprzezroczystych kafelkach duszy wypalając wspomnienia tamtego wieczoru.
Igrałam z własnym ego, a zagłuszona percepcja rzeczywistości zniknęła nim zdążyłam otworzyć oczy.
Przemykała



Do M.
Zgubiłam się gdzieś pośrodku psychodelicznej fikcji ekstazy spełnienia, a przecież niegdyś sama ją zasiałam.
Z