Wspominałem jakiś czas temu o grze Deadlight. Po dłuższej przerwie wróciłem do gry, by ją wreszcie skończyć. Spróbować podołać etapowi, w którym się zaciąłem. Tak czy siak udało się. Ukończyłem grę i po części takiego zakończenia się nie spodziewałem.
Nie będę spoilerował na starcie, więc na dole zostawię spoiler.
@Druidowski: Gra przypomina mi The last of us. Świetna produkcja, pamiętam jak grałem w nią te dwa lata temu. Również polecam. Zaciąłeś się w tym miejscu gdzie
@epi: No nie, ale ja tam poziomu trudności nie uważałem za zbyt wyśrubowany, przez zombiaki zginąłem może kilka razy, częściej wpadałem do wody albo zabijało mnie otoczenie. ;) Jak było ich dużo to wystarczyła dzida przez ich szeregi, kilku można było zabić pistoletem, a pojedyncze sztuki toporem.
@koszmareq69: Ja ginąłem głównie przez zombiaki, głównie jak ich się sporo uzbierało i nie dało się ich ominąć.
Pare razy zginąłem w scenkach na czas, gdy gonił ten helikopter lub się budynek walił. Ale najbardziej wkurzały mnie właśnie sytuacje, gdzie wpadam do pomieszczenia, trzeba coś zrobić i wiać a jak nie zdążysz to się najdzie trupów i Cię zjedzą, bo wszystkich i tak nie ubijesz :)
Gram sobie w Deadlight (naprawdę wspaniała platformówka w klimacie zombie) i czytam pamiętnik pewnego gościa. I nagle coś napomina o niepokojących starciach ludności cywilnej z policją. W południowej Polsce. A potem, że wojsko wysyła agentów od spraw chemicznych. Kilku gliniarzy zginęło. A więc świetnie.
Najczęściej gdy w jakiejś grze spotykam się z zombie apokalipsą, to wybucha ona w Stanach Zjednoczonych lub Afryce. Czyli miałbym co nie co czasu na przygotowanie się (ewentualnie
Wróciłam ostatnio do #deadlight i stwierdzam, że jest django/django. Tylko niektóre sekwencje zręcznościowe są przesadzone i potrafią nieźle sfrustrować nawet pomimo dość częstego autozapisu. Ale za to pod względem wizualnym naprawdę daje radę.
@steemm: Oczywiście. Limbo uwielbiam za stylistykę (tylko ten pająk był ociupinkę przerażający) i ogólnie nastrojowość, Braid mam jeszcze chyba z CDA, a obie części Trine mam w tej chwili zainstalowane i planuję dokończyć w wolnej chwili. :) Lubię gry w tym stylu, ciekawa odskocznia od nurtu akcji i strzelanek. Świetne jest też The Cave.