Parę dni temu skończyłem oglądać 1 sezon Dark Matter, ale dopiero dziś mam dłuższą wolną chwilę, żeby się podzielić wrażeniami i może zamienić ze 2 słowa z kimś, kto też obejrzał.

Dark Matter to kolejny serial z nowej fali Space Oper od SyFy channel. Po (moim zdaniem) umiarkowanie niezłym Ascension i mocno przeciętnym Killjoys nie maiłem zbyt wygórowanych oczekiwań. Szczególnie, że trafiłem na parę opinii mówiących, że Killjoys i Dark Matter są na
hard1 - Parę dni temu skończyłem oglądać 1 sezon Dark Matter, ale dopiero dziś mam dł...

źródło: comment_WsMCMrxywsE3oC5LO9f7HBzZ1yk4quOi.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: Po Firefly oglądanie Dark Matter było naprawdę bolesne - totalna zrzynka, pozbawiona tego co stanowiło o sile Firefly - Dialogi, scenariusz, klimat i niesamowita chemia między aktorami.

Przyznam że wytrzymałem do odcinku ze space zombies - to była kolejna rzecz na liście "bezczelnie z------e z Firefly" i już nie wytrzymałem.

I żeby nie było ze mam coś przeciw schematom, nawiązaniom czy nawet lekkiemu plagiatowaniu... byle by było
  • Odpowiedz
@CultureVulture: Akurat mam odwrotnie: Dark Matter > Killjoys. Ale z tego co czytam, to oba seriale mają podobną ilość zwolenników / przeciwników. Mi akurat DM bardziej spasowało.
Killjoys miało mniej powiązane odcinki (przynajmniej na początku) i czasem wyglądało na tak tanie (pod względem efektów czy scenografii), że aż oczy bolały. Nie, żeby DM było o wiele lepsze, ale miało więcej postaci, ciekawsze relacje między nimi i fabuła mnie bardziej wciągnęła.
  • Odpowiedz
@LegionPL: no właśnie trochę głupie zakończenie jak na koniec sezonu – nie zbudowało napięcia tylko nagły mindfuck

ok, czekam na nowy sezon, chętnie się dowiem co tam się odwaliło – ale też mogli bardziej zaangażować widza na moment zaskoczenia
  • Odpowiedz
@MacDada: Jedyne wyjaśnienie mające choć pozory logiki to takie że po odsłuchaniu tej wiadomości od młodej
w-----ł się niemiłosiernie i postanowił się ich pozbyć dla własnego bezpieczeństwa, naciągane strasznie ale nic innego mi do głowy nie przychodzi.
Jak będzie jeszcze dziwniej to mi chyba usmaży mózg.
  • Odpowiedz
@MacDada: falling skies podobało mi się, ale w ostatnim sezonie niektóre sceny wyglądały tak jak by były bez reżysera kręcone. Z romansami też mogli by dać sobie spokój.
Dark Matter jak na jeden sezon to fajne. Im dalej tym lepiej. Zakochałem się w androidzie ;) Ostatni odcinek niezły.
  • Odpowiedz
@MacDada: Mnie bardziej zażenowało tłumaczenie królowej dlaczego była inwazja które nawet jak na ten serial po prostu przekroczyło pewien próg #fucklogic 1500 lat temu Eszfeni mieli technologię żeby latać w kosmos i kolonizować planety, więc pozwolili zabić córkę królowej prymitywom ( )
  • Odpowiedz
  • 1
O ile #darkmatter zaczęło się tak średnio, tak całkiem niezle się rozkręcił. Ostatnie odcinki już w ogóle bardzo dobrze się ogląda, a i fabuła przyjemnie się zagęściła. W ogólnym rozrachunku mogę z czystym sumieniem polecić. Szkoda, że tylko 13 odcinków. #seriale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przepiorek: Widzę to trochę jak serial wyjęty żywcem z lat '90, podrasowany wizualnie. Oglądam głownie ze względu na Mallozziego i Maulliego którzy go tworzą, powinni to jakoś rozkręcić w końcu.
  • Odpowiedz
Właśnie skończyłem oglądać 3 odcinek Dark Matter. Całkiem nieźle się zapowiada ten serial, oby nie skasowali po sezonie, albo przynajmniej zrobili jeden porzadny sezon z domknięciem.
#darkmatter #scifi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po dwóch odcinkach mogę napisać, że #darkmatter jest tym, czego po nim się spodziewałem, czyli prostym serialem stworzonym dla rozrywki bez większej i jakiejś skomplikowanej fabuły. Jeżeli ktoś ma dosyć zbawiania świata, zombiaków albo ociężałego klimatu niektórych produkcji, a lubi #sf to może obejrzeć. Za serial odpowiadają twórcy #stargate
#seriale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LibertyPrime: dawno nie było serialu w takim stylu i sądzę, że nawet jak będzie słabszy, to i tak będę go oglądać, bo najzwyczajniej nie ma w tej chwili konkurencji w swoim gatunku.

Zastanawiam się, czy nie będzie to trochę podobne do firefly
  • Odpowiedz
Obejrzałem pierwszy odcinek #darkmatter
Da się obejrzeć, nikt od tego raczej nie umrze, ale nie polecam.

W roli głównej - sztampa (od postaci po wydarzenia) i miałkie zakończenie, które chyba miało być zwrotem akcji. A laska świecąca pępkiem przez cały odcinek to już w ogóle przegięcie.

Ja do drugiego odcinak nie zasiądę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałem pierwszy odcinek #darkmatter i nie jest źle. Oczywiście dostajemy oklepany motyw grupy ludzi z amnezją, dlatego fabularnie przedstawia się średnio, ale wykonanie całkiem dobre. Ciężko jest ocenić po jednym odcinku, ale z pewnością czekam na następne. Możliwe, że będzie trochę w stylu #firefly
#seriale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach