Mam wrażenie, że nie rozumiem trendu w #muzykaelektroniczna w ostatnich latach. Chodzi mi szczególnie o muzykach #edm, różnych Hardwellach, Dimitrich Vegasach, Garrixach (chyba dobrze rozróżniam?). O Aviccim już nie wspominając. Ta muzyka oparta na prostym schemacie, mnóstwo dropów itd.
Po raz pierwszy chyba czuję, że nie nadążam za muzyką. Jak patrzę, dużo ludzi tego słucha, taki Dmitri dastają nagrody za najlepszych djów. Mam wrażenie, że utknąłem na
Dawidk01 - Mam wrażenie, że nie rozumiem trendu w #muzykaelektroniczna w ostatnich la...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidk01: Wrzuciłeś najgorszy przykład z możliwych xD. DV & LM wygrali top 100 dj maga, bo żebrali o głosy, to nie ma nic wspólnego z popularnością. Hardwell zastopował swoją karierę już dawno temu, Garrix odcina się od Animalsów, ostatnio tworzy bardziej progresywne bigroomy. Teraz na fali w edm jest wszelkiego rodzaju muzyka house - Oliver Heldens, Don Diablo (taka pierwsza liga), do tego inni: Michael Calfan, Chocolate Puma itp. oprócz
  • Odpowiedz
@Dawidk01: Moim zdaniem EDM nigdy nie upadnie. Zmieniać będą się tylko gatunki, które będą wchodzić w skład aktualnie popularnej muzyki.
Porównanie Flume'a i The Chainsmokers trochę nie trafione. Poza tym Ci drudzy to takie same postacie marketingowe jak Dimitri Vegas i Like Mike, tylko robią "lepszą" muzykę i są mniejszymi bucami (mają lepszy managment).
  • Odpowiedz
! > Dobra Mirki,

! >dosyć tego lenistwa z mojej strony. W lipcu powinienem obronić pracę licencjacką, na razie jestem w ogromnym tyle, ale postanawiam

! >1. nie grać do tego czasu w żadne gry i nie zapychać czasu jakimiś głupotami

! >2. wszelkie rozrywki mają służyć odpoczynku po pracy a nie do spędzania czasu zamiast pracy

! >3. trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować. Nie zważać na żadne czynniki
Dawidk01 - > ! > Dobra Mirki, 
 ! >dosyć tego lenistwa z mojej strony. W lipcu powini...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidk01: Złe myślenie. I piszę to z miejsca osoby której udało się na kilka miesięcy odciąć od wykopu i innych podobnych stron. Przez ten czas przerobiłem spory kawał grubej książki do programowania (za którą zawsze chciałem się zabrać), naczyłem się sporo słówek z angielskiego i francuskiego i trochę drobnych ale przydatnych w pracy rzeczy. To były bardzo owocne miesiące. A potem złapałem zimowego lenia i od tej pory znowu nie
  • Odpowiedz