@Nicy: Pamiętam jak raz mnie mama wysłała na rynek po warzywa i jajka w sobotni poranek. Wyjrzałem na dwór i zobaczyłem zachmurzone niebo. Byłem bardzo odważny bo nie zabrałem ze sobą parasola, a mama mi mówiła, że może padać bo nadeszły ciemne chmury. Idąc tak przez miasto na rynek zauważyłem, że pogoda rzeczywiście zaczęła się porządnie psuć. Byłem trochę wystraszony bo nawet raz zagrzmiało. Jakby miała być burza z deszczem.
  • Odpowiedz