@drim: Vitality w obecnej formule (z trio z Astralis) wydawało się na papierze kandydatem do trofeów. Praktyka pokazała, że jeszcze trzeba wymienić Misutę na topa. W tym momencie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby końcówka roku rozegrała się między FaZe, Vitality, G2 I NaVi.