Da się Crunchyrolla na spokojnie przez VPNa oglądać? Wyczytałem w różnych miejscach w necie, że lubią za to dać bana, zastanawiam się na ile to powszechny proceder, a na ile pojedyncze sztuki wybrane do odstrzału żeby licencjodawcy się nie pieklili.
@tomekswk: Nawet z VPN nie wyszłoby znacznie lepiej. Musiałbyś jeszcze wykupić netflixa i amazon prime +Anime Strike; a i tak min. połowę trzeba by ściągać z nyaa. Netflix jest jeszcze gorszy, bo nawet jak już posiada licencje, to i tak trzeba czekać do końca sezonu. Jakby nie mogli publikować epków co tydz...
Swoją drogą, te śmieszne kody na #crunchyroll zaczynają powoli wygasać, dlatego małe #rozdajo. Kto pierwszy ten lepszy oczywiście. Także fanatycy podpierdzielania #chinskiebajki #anime czy jak się tam to zwie, brać póki dają. Zapewne jak śmieszki podarują kolejny kod to także go wrzucę za jakiś czas.
A tak poza tym seria jest nadal perfekcyjna w tym, co chce pokazać. Zawsze to samo - najpierw 20 minut cichych podchodów głównej pary (podoba mi się ich rozwój - od 7 odcinka Azumi, he's the MAN! ;)) a potem deser w postaci zabawnych, sympatycznych wstawek (które są tak proste, że aż genialne). Zero wychodzenia poza swój
Alice to Zouroku odcinek 6 - ależ to słodkie... i dobre. A wystarczyło "nie zatrudniać" nastolatka do roli prawiącego morały życiowe protagonisty i wszystko jest na swoim miejscu.
W sumie to seria skupia się na tym, co jej najlepiej wychodzi - byciu okruchami życia o wychowaniu niezwykłej dziewczynki w oparciu o jej relacje z drugim głównym bohaterem. Geneza bohaterki czy dziwne podejście zwykłych ludzi do jej mocy schodzi na drugi plan i ma
Piosenka pojawi się w ramach "Tsuki ga Kirei" Sound Collection, czyli w zasadzie soundtracku serii, który poważnie do kompletu rozważam kupić: http://www.cdjapan.co.jp/product/VTCL-60453
Boruto - Naruto Next Generations odcinek 5 - "ach, ta dzisiejsza młodzież" :D
Co robią dzieci z super-mocami w świecie Naruto po tym, jak nastał pokój? Doprowadzają do codziennych kataklizmów :) Podoba mi się, jak obecna generacja zmieniła się względem wcześniejszego pokolenia, gdzie panował ład i porządek, a jedyną czarną owcą pokolenia był Naruto. Tutaj postacie wywijają co chwilę coś umyślne lub nieumyślnie. ADHD po prostu :)
Zabawne, jak ironicznie Shino dostał tutaj bardziej
Tsukigakirei (bądź jak kto woli Tsuki Ga Kirei) odcinek 5 - walka o moje ulubione anime sezonu trwa :D Przed każdym z epizodów - "ech, znowu ta męczarnia ze wstydliwymi niemowami". Po obejrzeniu - "ależ to zabawne i ma nawet perfekcyjnie wyważony klimat :D".
Seria przedstawia wyidealizowany obraz miłości młodych. Podoba mi się, jak serial oddaje emocje wszystkich postaci długimi ujęciami twarzy, muzyką lub ciszą. Do tego trudno nie mieć banana, gdy
Też ją kupiłem (przyjdzie w połowie czerwca wraz z innymi wydawanymi później singlami ^^'), aczkolwiek CDJapan kiedyś przyznało, że płyty na zagranicę wcale nie muszą być włączane do liczby sprzedaży.
Słodka, młodzieńcza seria romantyczna z bohaterami tak samo wnerwiającymi, co też interesującymi czy zabawnymi. Podoba mi się, że pomimo są oni jacy są, historia idzie cały czas do przodu. Już koniec trzeciego odcinka był dość zaskakujący, bo zastanawiałem o czym będzie dalsza opowieść, skoro wszystko to toczy się tak szybko. Po czym okazuje, że wybrano wariant mało używany i w sumie zgodny z charakterami postaci.
Boruto Naruto Next Generations odcinki 1-4 - reboot serii Naruto do serii dla młodszej widowni przeprowadzony jak dla mnie koncertowo. W sumie z dzisiejszej perspektywy bardziej mi odpowiadają te zmiany niż gdybym teraz musiał zacząć oglądać ckliwe, zwłaszcza na początku, Naruto (smutna, na siłę płaczliwa historia małego chłopca z tamtej historii nie działa tak dobrze, jak ma się teraz te 15 lat więcej - takie zabiegi są teraz dla mnie słabe).
Tsuki ga Kirei odcinek 1-2 - dość niestandardowa w swojej standardowości seria romantyczna o młodym chłopaku i dziewczynie, którzy są w sobie skrycie zakochani (lub raczej "zainteresowani"). Haczyk leży w tym, że są zbyt wstydliwi w te klocki (i nie tylko), więc obracają się w gronie własnych przyjaciół i cała historia, przynajmniej na razie, to taka wymijanka pomiędzy nimi i tylko czasem, przez zbiegi okoliczności, na siebie bezpośrednio wpadają. Nie licząc pewnego
Alice to Zouroku - okej widziałem na razie tylko 20 minut, ale ta seria chyba sprawi mi wielką przyjemność. Pamiętacie Mike'a z Breaking Bad? Najwyraźniej przeżył, przeniósł do Japonii i teraz będzie chyba musiał współpracować/opiekować się loli posiadającą nadprzyrodzone moce :D http://www.crunchyroll.com/alice-zoroku
Pierwsze chwile były takie sobie (ojej znowu jakieś bitewne durne SciFi z dziewczynkami), ale potem pojawił się nieco gdurowaty dziadek i pozamiatał. Zapowiada się zabawna interakcja, do tego te nagłe
Tak czepiałem się tych cen seriali anime z Crunchyroll na steamie, a szczerze mówiąc kupując je pakietem (nie pojedyncze odcinki) wcale nie są takie drogie. Na przykład te około 40 złotych za 24 odcinki Re:Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu, czy 20 złotych za 12 odcinków Re:Life to nie jest tak znowu duża cena. Oczywiście, jeśli interesuje cię tylko konkretna seria. http://store.steampowered.com/app/600930/