• 1
@rss: :D

To teraz wyobraź sobie sytuację :

Siedzę na krześle i trzymam talerzyk przy sobie, jem pierogi. Nagle (jak z sufitu) na talerz skacze wyżej przeze mnie wspomniany ogon, łapie za pieroga i w nogi. I to tak spierdzielal że go nie dałam rady złapać. Wszędzie śmietana, ja mam prawie atak serca, biegam po pokoju za szczurem-piratem... (a on miał klatkę za mną, wysoko na komodzie. Musiałam jej nie
  • Odpowiedz
  • 1
@rss: skubany był z niego zwierz, podobna akcja była też jak dorwal nielegalnie cukierka. A cukru nie dostawał w ogóle, bo wiadomo że dla szczurów to pewna śmierć... Taki cukierek to szansa jedna na milion, wypadł mi on, chyba go rzucalam do chłopaka i chybiłam...

Szczuras złapał go i od razu tak zaczął piszczec z tym cukierkiem w pyszczku, z tych emocji nawet nie wiedzial gdzie uciekać i tak się
  • Odpowiedz
Jeżyk Ciapka podobnie jak Tubka również jest kontuzjowany - problem dotyczył przedniej łapki.

Na szczęście jest już po wizycie u wete, który wykluczył złamanie/wybicie - możliwe, że to awitaminoza.

#jeze #ciapka #tubka @gugas
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chilling: dużo lepiej. Oczy sie zaczęły świecić, no i przede wszystkim wrócił apetyt i woda w brzuchu chyba sie nie zbiera. Wyglada to dość dobrze:)
  • Odpowiedz
Dokąd tupta nocą jeż, czyli jak chodzi jeż | #jezowyporadnik #ciapka #jeze

Dzisiaj w ciapkowatej opowieści o wychowaniu młodego jeża zachodniego, krótka notka o tym w jaki sposób jeżę chodzą. A dokładniej w jaki sposób rozpoznają drogę i w jaki sposób można je uczyć gdzie wchodzić można, a gdzie nie.

Pierwsza i najważniejsza sprawa: jeż średnio widzi. Nawet bardzo średnio. Za to bardzo dobrze słyszy i
c.....g - Dokąd tupta nocą jeż, czyli jak chodzi jeż | #jezowyporadnik #ciapka #jeze
...

źródło: comment_ccfXc7HdFDlmzWAY32oKmpYsJEWsNuHZ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chilling: Ty zrobiles domek, sam. ;_;

I uwazam, ze lepiej raz dziennie zmieniac gazety i papier, zamiast spotykac odchody kilka razy w ciagu dnia, czasem w zupelnie niespodziewanych miejscach, albo co gorsza 'nieco za pozno'.
  • Odpowiedz