#burcadbadeeduczy
No i stało się mireczki, mamy finał historyjki, raczej nic ciekawego się już nie wydarzy. Bez fajerwerków i Hollywoodzkiego zakończenia ale życie to nie film, więc trzeba się zadowolić tym co daje.
Dla tych co nie widzieli początku chodzi o TEN i [TEN](http://www.wykop.pl/wpis/15275711/truestory-#!$%@?-sieci-co-mnie-dzis-baba/) wpis
No i stało się mireczki, mamy finał historyjki, raczej nic ciekawego się już nie wydarzy. Bez fajerwerków i Hollywoodzkiego zakończenia ale życie to nie film, więc trzeba się zadowolić tym co daje.
Dla tych co nie widzieli początku chodzi o TEN i [TEN](http://www.wykop.pl/wpis/15275711/truestory-#!$%@?-sieci-co-mnie-dzis-baba/) wpis




Obiecałem kolejne historie i zapewniam że będą, ale jak sobie przypominam te wszystkie perypetie z pacjentami to cały czas nasuwa mi się ogólna konkluzja na temat relacji dostawca - klient. Ciężko mi wybrać jedną sytuację najprawdopodobniej z powodu czasu który już upłynął. Akcja z firmą XYZ była ciekawa i pełna emocji bo pisałem ją na "gorąco" zapewne gdybym opisywał ją za miesiąc już by taka nie była bo zlała by mi się z resztą.
Dziś mam dla was nieco inną propozycję, napiszę ogólnie jak traktuję klientów i jak oni traktują mnie. Może to być dla was taki mały protrip jak rozmawiać z dostawcą by zyskać więcej, a może Wy napiszecie mi w komentarzach co najbardziej cenicie u dostawcy łącza i będzie to lekcja dla mnie. Od razu zaznaczę że przytoczone przeze mnie przykłady nie zawsze muszą działać choć w po wielu rozmowach z innymi ludźmi z branży wiem że myślą podobnie jak ja. Wiem że wśród ludzi z mojej branży są też osoby uważające się za bogów, bo wpadli na wioskę gdzie jest tzw. "Czarna dziura" (czyli tepsa ze słabą i drogą miedzią lub totalnie nic) i zachowują się po prostu chamsko wobec klientów którzy zbyt dużego wyboru nie mają, ale wierzcie mi, takie firmy długo nie działają - ludzie w końcu ich nauczą.
Jako
I tak jak kolega wyżej @Qtavon powiedział, bycie miłym, DYPLOMATYCZNYM przede wszystkim, popłaca.
I bez owijania